wtorek, 6 września 2022

Panoramy sudeckie. Widok z wieży widokowej Čáp na Teplickie Skalne Miasto

Čáp (786 m n.p.m.) jest najwyższym szczytem Adrszpasko-Cieplickich Skał i ma historię o wiele bogatszą niż wielu sądzi, ale o tym innym razem. Niewielu turystów z tłumów szturmujących Skalne Miasta na nim bywa. To niezwykła sytuacja - przecież jest najwyższy!

 

 


„Muttichovki” wracają na karkonoskie szlaki" kunstkamerasudecka.blogspot.com

środa, 31 sierpnia 2022

Święta Wilgefortis – obraz może kłamać

 


Przez wieki Kościół czcił kobietę, która nigdy nie istniała. Jedno z najsłynniejszych jej przedstawień znajduje się w Wambierzycach.




„Obecnie uważa się, że Wilgefortis nigdy nie istniała. A jej legenda odnosi się do jednego z najstarszych i najgłębiej wpisanych w kulturę mitów i archetypów – Androgyne. Ukazuje przekroczenie granic pomiędzy płciami. Badacze uważają, że postać ta wyrosła z rzeźby ukrzyżowanego Chrystusa w szatach królewskich z toskańskiej Lucci.” wroclaw.tvp.pl


Volto Santo – Święte Oblicze było bardzo popularne w Europie wczesnego średniowiecza. Po wiekach ludzie zapomnieli kogo dotyczyło i zaczęli dorabiać do ukrzyżowanej w długiej szacie postaci legendarne opowieści. W roku 2020 okazało się, że słynna rzeźba jest jeszcze starsza niż dotąd głosili historycy sztuki.



wikipedia.org
 

„Cudowny krucyfiks z Lukki najstarszą drewnianą rzeźbą na Zachodzie

Czczony od wczesnego średniowiecza krucyfiks z Lukki jest najstarszą istniejącą do dziś na Zachodzie drewnianą rzeźbą – ustalili włoscy naukowcy. Badania wykonano z okazji przypadającego w tym roku 950-lecia konsekracji katedry w tym toskańskim mieście. Okazało się, że niemal 2,5-metrowa postać ukrzyżowanego Chrystusa została wykonana na przełomie VIII i IX w.” misyjne.pl

Daj mi obraz, ułożę do niego historię. Ech, ci ludzie średniowiecza! Takie coś nie mogłoby się wydarzyć w naszych czasach.


Fotografia, która wpłynęła na przebieg wojny w Wietnamie.

„100 najważniejszych zdjęć świata. Eddie Adams, Generał Nguyen Ngoc Loan rozstrzeliwuje więźnia Wietkongu na ulicy Sajgonu” (…) – tak brzmi tytuł tego wstrząsającego zdjęcia, które do dziś jest symbolem wojny w Wietnamie.” swiatobrazu.pl




 

Straszny proamerykański policjant i biedny cywil … Jak było naprawdę?

Zdjęcie pokazuje okrucieństwo wojny, ale nie ma na nim ani jednego biednego cywila. Są na nim sami okaleczeni psychicznie ludzie, bo wbrew różnym bredniom wojna nie jest żadną szkołą charakterów.

„To wstrząsające zdjęcie wykonał amerykański reporter Eddie Adams 1 lutego 1968 r. w Sajgonie. Wbrew pozorom nie ukazuje bestialskiego mordu na niewinnym cywilu.” rp.pl

Daj mi obraz, ułożę do niego historię – w dobie internetu nawet obrazy są fałszywe.

Dlatego trzeba doceniać szkoły, nauczycieli i wykładowców.

 

"Wrocławscy „Święci poganie Starego Testamentu”. Bastion świętego Hioba i szpital „francuskiej choroby”. Ołtarze świętego Hioba" kunstkamerasudecka.blogspot.com

 

 

czwartek, 11 sierpnia 2022

Nagrobek ze Ścinawki i „Walkiria”. Część pierwsza




„Najsłynniejszym zamachowcem, który planował zabić Hitlera, był Claus von Stauffenberg. Próbował on zamordować Führera w 1944 roku w Wilczym Szańcu. Jednak inicjatorem tego najbardziej znanego zamachu był generał Hellmuth Stieff, o którym historia całkowicie zapomniała. Bogusław Wołoszański przypomni, jaką rolę odegrał Stieff podczas nieudanego ataku na przywódcę III Rzeszy, który mógł zmienić bieg wydarzeń.” tv.wp.pl




W roku 1929 Hellmuth Stieff wziął ślub z Ili Cäcilie Gaertner - córką człowieka, który zbudował przemysłową potęgę okolic Nowej Rudy. Adrian Gaertner, bo o nim mowa, w czasie wojny nie miał łatwego życia. Z powodu zięcia przesiedział wiele miesięcy w więzieniu, prześladowany przez gestapo (nie bez przyczyny, bo raczej solidaryzował się z czynami i poglądami generała, o czym świadczyła korespondencja). Z aresztu wyszedł w kwietniu 1945 roku. Krótko później - 11 maja - w powojennym zamieszaniu został zamordowany przez Polaków, prawdopodobnie z powodów rabunkowych, gdyż był człowiekiem zamożnym.

Od 2004 roku geolog i przemysłowiec ma znowu nagrobek w Ścinawce Średniej. Jego pomnik odsłonięto także w Austrii. 
 
Generał Hellmuth Stieff, powieszony wkrótce po zamachu, od roku 1999 jest "świadkiem wiary" Deutsche Martyrologium des 20. Jahrhunderts. 
 
Ciąg dalszy nastąpi.
 
„Sekrety ziemi kłodzkiej”. Czy Bruno Schulz naprawdę był w Kudowie w roku 1921? I co ma z tym wspólnego hiperinflacja w Republice Weimarskiej?" kunstkamerasudecka.blogspot.com

 

niedziela, 31 lipca 2022

Panoramy sudeckie. Sudety Wschodnie z Góry Świętej Anny

 

Widok z wieży na Górze Świętej Anny. Na bliższym planie Słupiec i Góra Wszystkich Świętych. W oddali Góry Bardzkie, Złote, Wysoki Jesionik (Masyw Keprnika), Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika.

"Keprnik po polsku nic nie znaczy. A Koprowy Szczyt? Koprnik, Köppernik, Köpernickstein" kunstkamerasudecka.blogspot.com

 
 

piątek, 29 lipca 2022

Passiflora i Nepomucen z kaplicy w Sarnach. Echa konkwisty i podboju Nowego Świata w sztuce Śląska. Część pierwsza

 

Męczennica z Tel Awiwu

Raj utracony przez "jabłko"? W Biblii nigdzie nie napisano, że było to jabłko. Kolejne wyobrażenie stworzone i zakorzenione w umysłach przez artystów. 



"Na słynnym tympanonie w Strzegomiu również „koń ukradł show”. Jak u Caravaggia - tylko setki lat wcześniej"  kunstkamerasudecka.blogspot.com




„Zdaniem Antonia de León Pinelo, historyka Nowych Indii i doradcy króla hiszpańskiego, owocem drzewa poznania dobra i zła była maracuja, której woń i smak mogły wzbudzić apetyt Ewy, a kształt jej tajemniczego kwiatu przypomina krzyż i dlatego chrześcijanie nazywają maracuja owocem Męki Pańskiej.” (Ewa Nawrocka „Opowieści o Raju utraconym”, 2010)

„Żadna roślina nie jest tak bardzo związana z Wielkanocą jak passiflora, po polsku zwana też męczennicą. Łacińską nazwę passiflora nadano roślinie od słów: passio - cierpienie i flos - kwiat. W jej oryginalnie zbudowanych kwiatach dopatrywano się symboliki Męki Pańskiej i narzędzi tortur, jakie stosowano wobec Jezusa.” niedziela.pl




„Jest wiek XVIII. Bogactwo tropikalnej przyrody Ameryki Południowej oczarowuje różnorodnością kształtów i niezwykłością kolorów. Pośród tej botanicznej eksplozji piękna jeden kwiat zwraca jednak szczególną uwagę hiszpańskich misjonarzy. Jest zupełnie inny i w niczym nie przypomina czegoś, co wcześniej zdążyli już zobaczyć. Ma coś wyjątkowego. Roślina przywieziona do Rzymu zachwyca pewnego mnicha, który dopatruje się w przybyszce zza oceanu symboli związanych z męką Chrystusa i dlatego nadaje jej łacińska nazwę PASSIFLORA – KWIAT MĘKI (passio – cierpienie, flos – kwiat).

Giacomo Bosio (żył w latach 1544–1627), wspomniany mnich, w passiflorze zauważył postrzępiony przykoronek, który uznał za cierniową koronę Chrystusa; trójdzielne znamię słupka przypominało mu trzy gwoździe, którymi przybito do belki Zbawiciela, szyjkę słupka utożsamił z ramieniem krzyża, pięć pręcików z pylnikami symbolizuje pięć ran Jezusa, a płatki i działki w liczbie dziesięciu reprezentują dziesięciu Apostołów (bez Judasza i Piotra). W zielonej części rośliny wąsy czepne to według micha bicze oprawców rzymskich, a same liście przypominają mu ręce wrogów Mistrza z Nazaretu. Na koniec zalążnia i dno kwiatowe swoim wyglądem wskazują na kielich.”


Passiflora pojawiła się w Europie i jej sztuce już w wieku XVII, a poznano ją wiek wcześniej. Rysunki przewieziono do Rzymu w roku 1610. Roślinę symbolizującą arma Christii w naturze dostarczono tam 15 lat później.

Zagadką była męczennica na obrazie autorstwa Joosa van Cleve z 1535 roku. Jak się okazało została tam domalowana po śmierci artysty i wiele lat później flwildflowers.com (na wspomnianej stronie można zobaczyć też najwcześniejsze przedstawienia kwiatu).

W tymże roku zmarł w Antwerpii Jan Brueghel Starszy, który namalował passiflorę na obrazie obecnym nie tak dawno temu we Wrocławiu. O tym za chwilę.

„Amerykańska królowa tropiku w Polsce określana jest popularnie męczennicą, ale ma również inne nazwy: Kwiat Męki Pańskiej, Kwiat Pięciu Ran Chrystusa, Korona Pańska, Passiflora czy Marakuja.” karmel.pl

Jedno z najstarszych przedstawień passiflory w sztuce europejskiej znajduje się w Polsce.





„Matka Boża z Dzieciątkiem w girlandzie” Jana Brueghela Starszego to wyjątkowy eksponat wystawy „Ars Eucharistica. Sztuka w służbie Eucharystii”. Dzieło artysty żyjącego na przełomie XVI i XVII wieku można oglądać do końca października. Na co dzień nie jest ono dostępne dla zwiedzających, ponieważ przechowywane jest w klauzurowym klasztorze sióstr norbertanek w Imbramowicach. Wiodącym przesłaniem prezentowanego Brueghela jest odkupienie przez mękę i śmierć Chrystusa. W centrum kompozycji znajduje się Madonna, wręczająca podtrzymywanemu przez siebie Dzieciątku kiść winnego grona – symbolu ofiary i zbawczej męki Zbawiciela. Pasyjną tematykę uzupełnia kwiat męczennicy z charakterystycznymi pręcikami.” misyjne.pl

Matka Boża ma podobno twarz Isabelli Brant, czyli żony Rubensa.

Dziewięć lat temu …

„Wystawa pokazywana we Wrocławiu może być jedyną szansą zobaczenia zbioru dzieł artystów z rodziny Brueghlów, ponieważ po zakończeniu tournee obrazy wrócą do swoich właścicieli. Po Wrocławiu ekspozycja my być jeszcze prezentowana w Paryżu. (…) „Na uwagę na pewno zasługują również dwa dzieła będące wynikiem współpracy Jana Brueghla Starszego i Pietera Paula Rubensa – to +Madonna z Dzieciątkiem otoczona girlandą kwiatów+ oraz +Bójka przy stole do gry w karty+” - powiedziała w rozmowie z PAP historyk sztuki Agnieszka Patała.” dzieje.pl

Passiflora pojawiła się również w przedstawieniach św. Jana Nepomucena (zamiast gwiazd w aureoli) .

Kwiat obecny był także na niezwykłym ołtarzu kaplicy pałacowej w Ścinawce Górnej.


„Kaplica Św. Jana Nepomucena

Kaplica w obrębie Zamku Sarny powstała w latach 20-tych XVIII wieku jednocześnie z kościołem parafialnym (obecnie bazyliką mniejszą) w Wambierzycach.

Sarny i Wambierzyce jako późnobarokowe świątynie stanowią wyraz szczególnego przywiązania hrabiowskiego rodu Götzenów do Kościoła katolickiego.”  zameksarny.pl





Niestety w PRL-u wraz z częścią ołtarza zniknęła i egzotyczna roślina, namalowana na antepedium.

Ciąg dalszy nastąpi.

niedziela, 24 lipca 2022

Pasikonik zielony – prawie jak szarańcza. Filip i Pszczółka Maja – postaci wymyślone przez antysemitę i zwolennika Hitlera. Filmowa Maja zadebiutowała w roku 1926 w Dreźnie. Część pierwsza

 

„W roku 2022 Dzień Pszczółki Mai przypada na 24 lipca (niedziela). (…) Sympatyczna pszczółka Maja obchodzi dziś swoje święto. Na imprezie nie powinno zabraknąć Gucia i konika polnego Filipa.”kalbi.pl

W zasadzie Filip nie jest konikiem polnym.

„Pasikonik zielony (Tettigonia viridissima) – drapieżny Filip. (…) Sam w sobie jest również bardzo eleganckim owadem, choć trzeba przyznać, że pod względem zachowania, daleko mu do poczciwego i sympatycznego Filipa z „Pszczółki Mai.” swiatmakro.com

Chociaż potrafi latać prawie jak szarańcza, kojarzy się ze skakaniem. Prawie – w jego przypadku – czyni różnicę ...

„Plaga szarańczy nadciągnęła nad Rosję. Miliardy żarłocznych owadów pustoszą uprawy. Będzie głód” twojapogoda.pl



Pasikonik zielony jest stworzeniem pożytecznym, ponieważ marginalnie korzystna z diety roślinnej – jest przede wszystkim drapieżnikiem. Zjada wiele owadów uważanych przez ludzi za szkodniki i przyczynia się do utrzymania równowagi biologicznej.

Pisarz, który wymyślił postać Pszczółki Mai - Waldemar Bonsels - był w Polsce popularny przed wojną …



"Wiadomości literackie" z roku 1925
 

i po niej (bo mało kto wnikał w jego życiorys). W latach III Rzeszy zasłynął jako antysemita i karierowicz, "konserwatysta" szanujący narodowy socjalizm. Uważał (a może tylko głosił), że postawa Hitlera wobec Żydów, to forma … samoobrony. Dokładnie to samo kopiuje rosyjska propaganda w stosunku do Ukraińców w ramach … denazyfikacji.

„Pszczółka nazistka. Co sympatyczna Maja z dobranocki miała wspólnego z Hitlerem?”  ciekawostkihistoryczne.pl

Nazywanie Mai nazistką (nacjonalistką?) to lekka przesada, ale echa czasów, w których powstała bez wątpienia są w powieści widoczne. Pierwszy raz trafiła na ekrany w roku 1926 i to pod Sudetami.

„Powiastkę po raz pierwszy sfilmowano na przełomie lat 1924–1925. Zajął się tym, przy wsparciu samego Bonselsa, Wolfram Junghans – reżyser i biolog z wykształcenia. Praca nad obrazem była żmudna, ale efekty niezwykle realistyczne, bo w rolach owadów wystąpiły… żywe owady. Niemy film wspomagany tablicami opisującymi akcję na ekranie zadebiutował w drezdeńskim kinie Capitol i z miejsca stał się hitem sezonu.”

Jak wyglądała filmowa Maja sprzed wojny można zobaczyć na youtube.com

Największe kino w Dreźnie otwarto w roku 1925, doszczętnie spłonęło w czasie słynnego nalotu w roku 1945. 



"Richthofen – Gebirge. Wyższe od Kaukazu. Nazwane na cześć śląskiego geografa, twórcy terminu „jedwabny szlak” i wujka „Czerwonego Barona”. Część pierwsza" kunstkamerasudecka.blogspot.com

środa, 20 lipca 2022

Panoramy sudeckie. Masyw Śnieżnika (i halo też) ze szlaku na Górę Wszystkich Świętych

 

Widok na Masyw Śnieżnika, Obniżenie Ścinawki, Rów Górnej Nysy i Góry Bystrzyckie ze szlaku czerwonego na Górę Wszystkich Świętych.

 

 A nad głową cirrusy z kryształkami lodu i halo.

"Wieżę na Śnieżniku można już oglądać z Wrocławia"  kunstkamerasudecka.blogspot.com