Dzisiaj przypada Międzynarodowy Dzień Teatru, warto więc wspomnieć o niezwykłym przedstawieniu, przygotowanym przez młodych aktorów. „Human” przypomina o „naukowej” historii Wrocławia, do której nie może się porównywać żadne inne miasto w Polsce.
„ (…) Wrocław ma więcej noblistów niż cała Polska. Laureatów Nagrody Nobla, którzy urodzili się we Wrocławiu, mieszkali we Wrocławiu czy pracowali na Uniwersytecie Wrocławskim, jest dużo więcej niż na oficjalnej polskiej liście noblistów.” wyborcza.pl
Artykuł wymienia następujących twórców i naukowców:
- Theodor Mommsen (1817-1903)
- Philipp Lenard (1862-1947)
- Eduard Buchner (1860-1917)
- Paul Ehrlich (1854-1915)
- Gerhart Hauptmann (1862-1946)
- Fritz Haber (1868-1934)
- Friedrich Bergius (1884-1949)
- Erwin Schrödinger (1887-1961)
- Max Born (1882-1970)
- Karl von Frisch (1886-1982)
- Hans Dehmelt (1922-2017)
- Reinhard Selten (1930-2016)
- Olga Tokarczuk (ur. 1962)
Noblistów związanych z regionem (Śląskiem) jest jeszcze więcej, a śląskich naukowców (nienoblistów), odkrywców i literatów ważnych dla całej ludzkości wręcz trudno zliczyć. O niektórych wydaje się powieści za oceanem, a we Wrocławiu mało kto o nich pamięta.
„W surrealistycznych odsłonach pojawią się m.in: Max Born, Alois Alzheimer, Hanna i Ludwik Hirszfeldowie, Edyta Stein, Fritz Haber i Clara Immerwahr-Haber, Charles Proteus Steinmetz oraz Stanisław Tołpa.” ast.wroc.pl
I bynajmniej sposób opowiadania o tych postaciach – zaproponowany w przedstawieniu – nudny nie jest …
„Na scenie pojawiają się zatem m.in: Max Born, Alois Alzheimer, Hanna i Ludwik Hirszfeldowie, Edyta Stein, Fritz Haber i Clara Immerwahr-Haber, Charles Proteus Steinmetz czy Stanisław Tołpa i… wykonują piosenki (aktorskie), które nie tylko ich przedstawiają, ale też pełnia rolę dialogu i rozwijają akcję (wzorowe podejście musicalowe).
Te wykonania są (jak już pisaliśmy we wstępie) kapitalne i w zasadzie nie da się wyróżnić jednego czy dwóch najlepszych. Każda piosenka jest inna, każda ma doskonały tekst (często naprawdę zabawny), na każdą jest jakiś pomysł, do każdej jest układ choreograficzny i w każdej wrocławscy studenci AST dają olśniewający popis talentu i gotowości wejścia na większe salony niż w ramach uczelnianego dyplomu.” e-teatr.pl

