„Tego religia, czyja władza – to zasada pokoju augsburskiego z 1555 r., dająca książętom niemieckim wolność wyboru religii, niezależnie od woli cesarza. Wolność władców oznaczała jednak jednocześnie niewolę poddanych. Od nich bowiem panujący książę mógł wymagać wyznawania jego religii. W XVI w. wolność myślenia nie była oczywistością. W wieku XXI wolności myślenia się nie kontestuje – co do zasady.” forsal.pl
Europa, wiek XXI …
„W Kijowie wybrano niezależnego od Rosji metropolitę zjednoczonego Kościoła prawosławnego. (…) W sobotę w Kijowie upadł tworzony przez kilkaset lat mit, że Ukraina jest kanonicznym terytorium Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Całkowite uwolnienie się od patriarchatu moskiewskiego nie będzie jednak ani szybkie, ani łatwe. (…) W Kijowie nie ukrywają, że prezydent Poroszenko od kilku lat próbował przekonać zwierzchnika UCP PM metropolitę Onufrego do utworzenia niezależnej od Moskwy Cerkwi. (…) Metropolita Onufry stoi na czele ponad 12 tys. parafii, które stanowią jedną trzecią wszystkich parafii rosyjskiej Cerkwi na świecie. Zarządza też najważniejszymi świątyniami na Ukrainie – Ławrą Peczerską w Kijowie oraz Ławrą Poczajowską na Wołyniu. Są zabytkami, więc należą do państwa ukraińskiego i to od władz w Kijowie będzie zależało, kto nimi będzie dysponował. Ze strony internetowej Ławry Poczajowskiej można się dowiedzieć, że ukraińska prokuratura wszczęła już kilka spraw karnych i chce „odebrać budynki duchownym i przekazać je nowej Cerkwi”. Wszystko wskazuje na to, że batalia o świątynie i wiernych na Ukrainie dopiero się zaczyna.” rp.pl„W wioskach na zachodniej Ukrainie dochodzi do dantejskich scen: prawosławni, zamiast przekazywać sobie znak pokoju, ruszają z pałkami do boju, próbując przejąć cerkwie.” tvn24.pl
„Ucieczkowe”, „graniczne”, „pokoju”, „łaski” - terminologia wojenna ... zwycięzców i pokonanych.
Manipulowanym przez polityków ludziom XXI wieku wydaje się, że żyją w czasach „wolności myślenia” a sojusze „tronu i ołtarza” to odległa przeszłość.
Co do zasady … tak.
Kościół ucieczkowy w Giebułtowie. Kościół leżący poza zasięgiem władzy katolickich Habsburgów (dla Polaków i Czechów „okupantów”?) - istniał zanim Europę rozdarły religijne wojny. Został rozbudowany, by przyjmować prześladowanych po katolickiej stronie granicy protestantów.
Po drugiej wojnie „protestanckie” wyposażenie zdemontowano.
Jeśli komuś się wydaje, że na pewno wie, jakie wyposażenie będzie w tej świątyni za następne sto lat … gratuluję pewności siebie.
Ciąg dalszy nastąpi ...
Biegówki na Obozach Narciarskich SKPS to nadal turystyka, a nie sport. Narty służą do poruszania się tak, jak latem buty - po szlakach i poza nimi - a nie do biegania wyłącznie po utwardzonych pętlach, by poprawiać wyniki i technikę jazdy na przygotowanych trasach. Przejście 20 – 30 km zajmuje cały dzień oraz często kończy się po zmroku, więc trzeba mieć plecak i zdarza się, że nart spod śniegu nie widać (ale człowiek na nartach zapada się tylko po kolana, nie po pas).
W lutym roku 2013 Obóz odbył się w Konradowie (tam nocowaliśmy) a zwiedzaliśmy północną część Wysokiego Jesionika z widokami na Keprník i Pradziada (na obydwu tych szczytach bywałem na nartach już kilka/kilkanaście lat wcześniej). W roku 2013 wyjątkowo posłużyliśmy się (tylko raz) ułatwieniami dla narciarzy zjazdowych – wyjechaliśmy na górę kanapą w Koutach nad Desnou.
Ciąg dalszy nastąpi.
Kult relikwii …
„I pasterze podążali za owcami, a nie odwrotnie. Zmysł wiary ludu Bożego?
– Pobożność ludowa była porównywana do rzeki, która płynie szerokim korytem i niekoniecznie jest łatwa do opanowania. Kościół nauczający działa tu często w roli strażaka, który próbuje opanować jakiś żywioł. (…)
Nawet św. Augustyn, choć bronił kultu relikwii, jednocześnie mówił: „Czego innego nauczamy, a co innego musimy tolerować”. Czyli był problem nadużyć i polemik.
– Augustyn z jednej strony jest teologiem najwyższej klasy, a z drugiej jest biskupem. I to biskupem Kościoła północnoafrykańskiego, który bardzo szybko stał się Kościołem ludowym. I ta religijność była wyzwaniem dla Augustyna jako pasterza.” gosc.pl

Hejnice, luty 2019
W XXI wieku „pobożność ludowa” przybiera nowe formy?
„Wyrosło nam trzecie po Wigilii i Wielkanocy święto handlu. Zakochanych wodzą na pokuszenie producenci słodyczy, alkoholi i restauratorzy. (…) To kolejne święto wypromowane przez branżę handlową. Wypada w martwym okresie, gdy już kończą się zimowe wyprzedaże, a z uwagi na pogodę jeszcze za wcześnie na rozwijanie oferty wiosennej. Dlatego jest wręcz prezentem dla sklepów.” rp.pl
Pozostaje apelować, by nie kupować z tej okazji dupereli, które miesiąc później lądują na śmietniku.
Będący w defensywie Kościół próbuje „święta handlu” chociaż trochę uduchowić (powstaje pytanie: czy kościoły nadal próbują zmieniać cywilizację, czy zaczęły jej ulegać – ekstremalne/sportowe Drogi Krzyżowe, nabożeństwa dla zmotoryzowanych bez opuszczania pojazdu, księża kulturyści i biznesmeni itd.?). W pogoni za popularnością można dotrzeć do granic absurdu?
„Zbliża się wspomnienie św. Walentego uważanego za patrona zakochanych. Jak co roku w bazylice będzie możliwość nawiedzenia Jego relikwii.
Relikwie św. Walentego znajdują się w Mauzoleum Piastów Śląskich w ołtarzu św. Jadwigi w Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie. W dniach 13-17 lutego 2019 roku będą one szczególnie wyeksponowane, aby każdy przybyły miał okazję do wyjątkowej modlitwy za wstawiennictwem tego świętego męczennika.” czadrow24.pl
Jak pisałem rok temu, relikwie św. Walentego można oglądać w izerskiej bazylice w Hejnicach.
„Czy w Sudetach można zobaczyć relikwie świętego Walentego? Od stycznia „(…) poutní chrám v Hejnicích je národní kulturní památkou” kunstkamerasudecka.blogspot.com
Kolejny kościół związany z relikwiami św. Walentego również znajduje się po czeskiej stronie Gór Izerskich, niedaleko od Hejnic.
„Barokní kostel sv. Mikuláše je jednou z nejvýznamnějších památek obce Mníšek, stojí na návrší v jejím přirozeném středu. Název obce Mníšek pochází právě z místa, kde dnes stojí kostel, neboť se tam ve 13. století usadil jeden mnich. (…) Svěcení prováděl probošt svatovítského chrámu v Praze, který do oltářního kamene vložil ostatky sv. Valentýna a sv. Theodory. hmestohejnice.cz
Ciąg dalszy być może nastąpi ...
W województwie lubuskim (zamiast wstępu) …
„Jankowa Żagańska. Senna wieś pomiędzy Iłową i Żaganiem. Żadnej szkoły, jeden sklep, niewielki kościół, wzniesiony niedawno staraniami wiernych. Odrapany przystanek autobusowy i ogromny dworzec kolejowy - pamiątka po czasach przemysłowej świetności regionu.
Przed wojną w sąsiedztwie torów rozciągały się tereny firmy Zeipauer Dachstein und Braunkohlenwerke AG. To na jej zlecenie w 1923 Otto Bartning, entuzjasta nowoczesnej architektury, rozpoczął prace nad wieżą ciśnień i nieistniejącym już dziś, domem dyrektora fabryki. Dziś pięciokondygnacyjna wieża ciśnień, w sąsiedztwie magazynów Wienerbergera, uchodzi za jeden z niewielu przykładów niemieckiego ekspresjonizmu w Polsce.
W 2012 roku obiekt wpisano do rejestru zabytków. Nieużytkowana budowla doczekała się wówczas remontu dachu. Zahamowało to nieco dewastację i tak już mocno zaniedbanej wieży.”
Pod Górami Izerskimi …
„W 1584 roku Melchior von Redern, właściciel dóbr frydlanckich, założył na przedpolu Gór Izerskich górnicze miasto Böhmisch Neustadt („Nowe Miasto Czeskie”). Osiedlali się w nim głównie sascy górnicy, którzy w okolicznych górach wydobywali miedź, żelazo i cynę. W r. 1607 Katharina von Redern ufundowała tu kościół ewangelicki. Luteranizm dominował wówczas w całych północnych Czechach. Po bitwie pod Białą Górą Krzysztof II von Redern został wypędzony z Frydlantu. W latach 1650–52 miasteczko stało się katolickie, bowiem Jezuici zmusili jego luterańskich mieszkańców do wyboru między konwersją bądź wyjazdem.
Dopiero pod koniec XIX w. ponownie zawiązała się tu niewielka parafia ewangelicka.”
„Warownym grodem jest nasz Bóg,
Orężem nam i zbroją.
Wybawia On ze wszelkich trwóg,
Co nas tu niepokoją!”

„Ring, Der, stowarzyszenie architektów, istniejące w Berlinie 1923–33;
skupiało (mimo różnic stylowych i poglądów) wielu czołowych twórców tego okresu (m.in.: W. Gropius, L. Mies van der Rohe, E. Mendelsohn, H. Pelzig, bracia B. i M. Tautowie, H. Scharoun, O. Bartning); Ring propagował tworzenie nowej architektury odpowiadającej wymogom współczesności; początkowo gł. kierunkiem był ekspresjonizm, który z czasem ustąpił miejsca funkcjonalizmowi, następnie stylowi międzynar.; ugrupowanie zostało rozwiązane 1933 przez władze hitlerowskie.”
„Geniusz za granicą
Rodzina Bartningów wywodziła się z Meklemburgii. Otto, po ukończeniu szkoły w Karlsruhe rozpoczął studia architektoniczne na Politechnice w Charlottenburgu. Kontynuował je w Berlinie, by następnie otworzyć w tym mieście własną pracownię architektoniczną. Jako syn pastora specjalizował się początkowo w budowie kościołów. Od 1905 roku spod jego ręki wychodzić zaczęły projekty dla tzw. diaspory - gmin ewangelickich w na terenie Austrii i Czech.
Jedną ze świątyń z tego okresu oglądać możemy tuż za granicą Polski, w Novem Meste pod Smrkem. Nazywano ją Zamkiem Lutra, od słów hymnu autorstwa sławnego reformatora “Warownym grodem jest nasz Bóg”. Klasyczna bryła ze strzelistą wieżą niczym nie przypomina późniejszych prac geniusza.”
Dzisiaj Lutherburg nadal leży na skraju miasta, ale nie wyróżnia się już krajobrazie tak, jak dawniej
„Choć diabłów pełen byłby świat,
Co połknąć nas by chcieli,
My nie boimy się ich zdrad,
Będziemy tryumf mieli.”
„Lutherburg” (Gród Lutra) w Neustadt, czyli dzisiejszym Nowym Mieście pod Smrkem, znajduje się poza obszarem zwartej zabudowy. (...) Otto Bartning stworzył harmonijny zespół architektoniczny, składający się z sali zebrań, plebanii oraz wieży o urozmaiconej kompozycji dachów i stosunkowo oszczędnych elewacjach. Po wysiedleniu ludności niemieckiej w mieście osiedlono protestanckich Czechów z Zelowa koło Łodzi oraz z Michałówki na Ukrainie. Oni i ich potomkowie współtworzą dziś parafię Ewangelickiego Kościoła Braci Czeskich.”
Więcej na stronach gesichter-der-reformation.eu, frydlantsko.com, gazetalubuska.pl i encyklopedia.pwn.pl
Ciąg dalszy nastąpi ...
Zimowy widok z Paličnika w kierunku Hejnic i na dolinę Smědy.
"Widok z Paličnika na wschód (w stonę Karkonoszy)" skpswroclaw.files.wordpress.com
„Bóg jest z nami”.
A nie z innymi.
W imię takiego przekonania dokonywano zbrodni, pod którymi Bóg z pewnością by się nie podpisał.
„W Twardocicach (dawniej Harpersdorf w gminie Pielgrzymka niedaleko Złotoryi na Dolnym Śląsku miała miejsce 2. sierpnia 2003 roku szczególna uroczystość. Dokonano ponownego poświęcenia odnowionego pomnika mającego przypominać pochowanych w Twardocicach Szwenkfeldystów. Na zaproszenie Davida W. Luza – przewodniczącego Powszechnej Konferencji Kościołów Szwenkfeldystów w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej (...) przybyli liczni goście z Polski i zza granicy. Obok amerykańskich byli także niemieccy przedstawiciele Schwenkfeldystów oraz przedstawiciele niemieckiej fundacji Johanna Herrmanna. Uroczystość rozpoczęło powitanie przy ruinach tzw. kościoła ucieczkowego zwanym granicznym w centrum Twardocic. (...)
„Po powitaniu licznie zebrani procesjonalnie przeszli spod kościoła do miejsca przy Bydlęcej Drodze (Viehweg), gdzie w roku 1863 wzniesiono pomnik upamiętniający mieszkających w Twardocicach w latach 1720-1740 około 200 Szwenkfeldystów, pochowanych, w wyniku prześladowań religijnych, wzdłuż drogi. Idąc śpiewano pieśń Laudate omnes gentes z akompaniamentem puzonów.” old.luteranie.pl

„Heretycy pod (kaczawskim) wulkanem (…)
Kilka lat temu szwenkfeldyści mieli swoje 15 minut sławy. Znów sobie o nich przypomniano za sprawą książki „Kod Leonarda da Vinci”. Choć jej autor Dan Brown nigdy się do tego nie przyznawał, to dla samych szwenkfeldystów jest jednym z nich. Pisarz to wnuk Shermana Gerharda, sekretarza Towarzystwa Szwenkfeldystów na Uchodźstwie, i prawnuk Elmera Gerharda, który przetłumaczył jedno z najważniejszych dzieł szwenkfeldystów („A Vindication of Caspar Schwenckfeld Von Ossig”). Można się zastanawiać, czy to właśnie historia nawracania „heretyków” na rzymski katolicyzm, dzieje ich poniżenia, wywłaszczenia i więzienia wykształciły w Brownie taką niechęć do Kościoła katolickiego i Opus Dei? A może mamy do czynienia tylko ze zbiegiem okoliczności. Pomnik-obelisk wciąż stoi i chyba tak już zostanie. U jego podstaw, podobnie jak w ruinach kościoła, leżą stare znicze. Dookoła rosną niewielkie drzewa, przesłaniając widok na Ostrzycę.” focus.pl
W zimie nie przesłaniają.
To oczywiście przeszłość. W wieku XXI jest zupełnie inaczej …
„15 grudnia 2017 r. zwierzchnicy trzech Kościołów ewangelickich (luterańskiego, reformowanego i metodystycznego) wystosowali list otwarty, w którym zwrócili się z prośbą o wycofanie złożonych w polskim Sejmie wniosków upamiętniających jubileusz 500 lat Reformacji. Podkreślili, że nie chcą, aby w ten sposób dyskutowano o dziedzictwie Reformacji w Sejmie RP. (…) Niestety przyjęcie uchwały przez aklamację zablokowała posłanka Partii Republikańskiej będącej w sojuszu z PiS Anna Siarkowska stwierdzeniem: „Uważam, że radosne świętowanie wydarzeń, które podzieliły Kościół, to niedobry pomysł. Dziękuję”. Po jej wystąpieniu podjęto uchwałę o skierowanie projektu do Komisji Kultury i Środków Przekazu Sejmu RP (za głosowało 232 posłów, 193 było przeciw, a 7 wstrzymało się od głosu) co oznacza, że w roku 2017 r. nie będzie już rozpatrywana.” luter2017.pl
Tym, którzy głosowali za, warto przypomnieć, że to nie Luter pierwszy podzielił Kościół. Był on głęboko podzielony już od setek lat (raczej przez teologów i polityków niż przez prosty lud).
Ale o tym posłowie - specjaliści od historii Kościoła - chyba dobrze wiedzieli?
Był podzielony niemal od początku istnienia.
Ciąg dalszy nastąpi.
Na pozór wydaje się, że las to miejsce w którym nie może dojść do oberwania się lawiny (chyba, że kamiennej).
„Lawiny groźne nawet w Bieszczadach (…)
4. Odpoczywamy w miejscach bezpiecznych (np. w lesie)” nowiny24.pl
Wejście na Wildspitze w lutym roku 1999 oparliśmy o noclegi w namiotach, przymusowo w "dużym fiacie" (gdy lawina zablokowała drogę) i "winterraumie" Breslauer Hütte. Po trzech noclegach udało nam się nagrzać go do -2 stopni. Nie mieliśmy telefonów i wiadomości z internetu - o prognozach pogody nie wspominając. Mieliśmy za to sporo szczęścia, bez którego w wysokich górach nie można się obejść. Jeśli ktoś dba o formę, kupi najlepszy sprzęt i myśli, że wszystko można przewidzieć oraz zaplanować, głęboko się myli
I takie ostrzeżenia wydają się teoretyzowaniem …
„2. Lawiny schodzą głównie w terenie powyżej górnej granicy lasu, ale mogą zejść także w lesie.” national-geographic.pl
… bo szeroko znane są przypadki lawin w górach stosunkowo niskich, ale na wylesionych stokach np.:
„- lawiny mogą schodzić także w obszarach nie uznawanych za zagrożone. Jedną z najtragiczniejszych historycznych lawin w Sudetach była lawina, która na początku XIX wieku zeszła ze stoków góry Dębosz na wieś Poręba w Górach Bystrzyckich, gdzie zginęło 9 osób. Lawina zeszła na wysokości ok. 700 m n. p. m. na stromym stoku, wylesionym z powodu zakładania pastwisk” kbp.pan.pl
Tymczasem w ciągu ostatnich kilkunastu lat, całkiem blisko polskich granic miały miejsce aż dwa przypadki lawin, które rozpoczynały się w lesie i spowodowały ofiary w ludziach (ile takich lawin schodzi i nikt ich nie zauważa?). W obydwu przypadkach byli to narciarze skiturowi.
Początek lutego 1999 pod Wildspitze. Po zejściu ze szczytu działał tylko jeden, prymitywny rosyjski aparat - "japończyki" zamarzły już po dwóch dobach bezustannego pobytu w zamrażarce. Prawie 20 lat później ... "Po silnych opadach śniegu w wielu regionach Alp występuje zagrożenie
lawinowe. W Szwajcarii w licznych regionach ogłoszono najwyższy stopień
zagrożenia. Równie groźna sytuacja nie występowała w Alpach od 1999 r. –
powiedziała rzeczniczka szwajcarskiej służby meteorologicznej." dw.com
Szerzej znany wypadek to tragedia „na hoře Smrk u Frýdlantu nad Ostravicí”. idnes.cz
Można ten wypadek uważać wcale nie za nadzwyczajny, bo narciarz podciął lawinę co prawda w piętrze lasu, ale też w zasypanej śniegiem dolince/jarze potoku, który zamienił się w pewnego rodzaju stromy i zaśnieżony żleb.
Natomiast o tym, że lawina zeszła w reglu dolnym - w buczynie już nikt nie jest w stanie powiedzieć, że to nie w lesie.
Rok 2017 …
„Jak wiemy lawiny nie schodzą tylko w górach o charakterze alpejskim. Przykładem na to stwierdzenie jest ostatni wypadek lawinowy (Vihorlatské vrchy 1018 m n.p.m.), który miał miejsce 15.01.2017r. Grupa narciarzy na ekstremalnie i bardzo stromym stoku na którym rośnie bukowy rzadki las, podcięła deskę śnieżną. Lawina miała 125 – 140 metrów długości, a obryw lawiny miał wysokość do 80 cm. Dziewczyna, która zsunęła się z lawiną przeżyła. M.in. dzięki temu, że (szczęście w nieszczęściu) skialpinistka była tylko częściowo zasypana towarzysze mogli ją uratować bez sprzętu lawinowego.” freerajdy.pl
Lawina zeszła pod Motrogonem na stoku o nachyleniu 40-47 stopni.

22 lutego 1999 rozpoczęła się międzynarodowa akcja budowy "mostu powietrznego" i lotnicza ewakuacja Tyrolu. Polska do tej pory nie posiada śmigłowców zdolnych do lotu w takich warunkach atmosferycznych i pomocnych w ewakuacji tysięcy ludzi. Nasze poradzieckie śmigłowce są po prostu starsze (pod względem technologii a nawet wieku) o kolejne 20 lat - więc jest gorzej niż w roku 1999. Choć podobno jest świetnie. Tak samo jest z Marynarką Wojenną blackhawk.airpower.at
Jak można zobaczyć na zdjęciach … slphzs.wordpress.com … las nie był jakoś specjalnie rzadki. Była to raczej normalna buczyna na bardzo stromym stoku. Dość niesamowicie wygląda krawędź obrywu lawiny oparta o pnie buków.
Wynika z tego, że decydujące jest nachylenie stoku i ilość śniegu oraz stopień jego związania z podłożem, a kosodrzewina (śnieg często całkiem ją przykrywa), czy las nie zapewniają pełnego bezpieczeństwa lawinowego.
Rok 2019 …
„W niektórych miejscach zaspy mają 5 metrów. Zawartość wody w śniegu powyżej górnej granicy lasu to średnio 1000 milimetrów. Oznacza to, że gdyby roztopić cały śnieg w Karkonoszach, woda okryłaby je warstwą o metrowej grubości. To dwa razy więcej niż przez cały rok spada na dolnośląskich nizinach!” radiowroclaw.pl
„Největší lavina za 20 let. V Jeseníkách se utrhly stovky metrů sněhu” idnes.cz
"V Labském dole naměřili 2,8 metru sněhu, což je nejvíce od roku 2005, z něhož pochází dosavadní rekord." idnes.cz
„Było -48 stopni Celsjusza. Wielu ludziom trzeba było amputować odmrożone palce” tvnmeteo.tvn24.pl
W lutym 1999 roku wyruszaliśmy na Wildspitze z Vent (niewidoczne, na dnie doliny pod barierami antylawinowymi). W roku 2008 zagrało ono w "polskim" filmie katastroficznym zniszczone przez "lawinę stulecia" Galtür. "Vent w Alpach. Marc wraca do swojego rodzinnego miasteczka po dziewięciu latach. Wyjechał stąd, gdy zginął w wypadku brat jego ukochanej Anne.
Do tej pory Marc obwinia się o tę śmierć. Teraz ponownie spotyka się z
byłą partnerką, która nadal czuje się zraniona, gdyż zostawił ją bez
słowa pożegnania. Pomimo skrywanego żalu kobieta wyznaje mu, że ma z nim
syna Nika. Jej ojciec, Anton,
próbuje dla dobra dziecka pogodzić parę. Gdy prawie mu się to udaje, na
miasto spada ogromna lawina. Śnieg niszczy samochody i domy. Szalejąca
wichura uniemożliwia dotarcie ekipy ratunkowej do poszkodowanych
mieszkańców. Są oni zdani tylko na siebie. Twórcę filmu zainspirowała
katastrofa w austriackim Galtür w 1999 roku." teleman.pl
A czeski meteorolog cierpliwie tłumaczy prezydentowi USA (jak wiadomo – zwłaszcza jemu samemu - wybitnemu specjaliście w dziedzinie zmian klimatu, geografii czy historii), że podwyższenie temperatury o 1-2 stopnie nie polega na tym, że wszystkim będzie równo o te 1-2 stopnie przyjemnie cieplej. Jedni trzymają rękę w zamrażarce (USA), inni w piekarniku (Australia) … średnia jest całkiem znośna.
„Rekordní mrazy i vedra: Změna klimatu přináší divoké extrémní počasí” idnes.cz
„Neobvyklá zimní bouře se ráno objevila nad Prahou” idnes.cz
Być może oprócz suszy, będziemy mieli wkrótce możliwość oglądania lawin w lasach i na wylesionych zboczach w niższych partiach Sudetów.
Ciąg dalszy nastąpi.
"Jedna z największych katastrof lawinowych we Francji zdarzyła się na … Korsyce" kunstkamerasudecka.blogspot.com
"Dlaczego pod Śnieżką nie ma „Innsbruckiego Domu” a pod Wildspitze jest „Wrocławskie schronisko”? Sto trzynaście lat temu w Dolomitach otwarto „Libereckie schronisko”. Część pierwsza" kunstkamerasudecka.blogspot.com