Wieża zamku w Międzylesiu jest świetnym punktem widokowym nawet wtedy, gdy szczyt Śnieżnika przykrywają chmury.
"Właściwie do końca XVII stulecia gabinety osobliwości tworzone były bez żadnego planu. (...) Typowy zbieracz epoki ciekawości nie miał nic wspólnego z dzisiejszym stereotypem maniakalnie drobiazgowego i zamkniętego w sobie kolekcjonera. (...) Kolekcjonerzy byli najczęściej humanistami lub lekarzami i chętnie pokazywali swoje zbiory ludziom o podobnych zainteresowaniach." M. Krawczyk "OSOBLIWE GABINETY EPOKI CIEKAWOŚCI"
Wieża zamku w Międzylesiu jest świetnym punktem widokowym nawet wtedy, gdy szczyt Śnieżnika przykrywają chmury.
Związany z Ołbinem Piotr Włostowic był kontrowersyjną i bardzo tajemniczą postacią. Niektórzy uważają, że niezmiernie bogaty życiorys Piotra jest kompilacją historii kilku różnych postaci. Podobnie wygląda sprawa z jego zięciem, uwiecznionym na jednym z najsłynniejszych polskich tympanonów, znajdującym się obecnie we wrocławskim Muzeum Architektury. To bardzo dziwna i nietypowa rzeźba.
Słowiańscy i murzyńscy niewolnicy na targu w Kordobie wikipedia.org
Rok 2018 …
„Odkrycia dokonano w czasie badań prowadzonych przez Stowarzyszenie Historyczno-Eksploracyjne Księstwa Legnickiego z Gniewomierza (gm. Legnickie Pole), na podstawie decyzji wydanej przez Delegaturę w Legnicy WUOZ we Wrocławiu. Kierownikiem badań jest archeolog, mgr Przemysław Paruzel. Na znalezisko natrafiono na jednym z badanych pól ornych, na głębokości ok. 30 cm. Co prawda prowadzone poszukiwania związane są z próbą lokalizacji miejsca bitwy pod Legnicą z 1241 r., jednak odkrycie skarbu przyjęto z równie dużą radością. (…) Skarb odkryty w rejonie Legnickiego Pola zawiera 96 monet arabskich (dirhemów) i 2 denary krzyżowe bite w latach 80-tych X w. w Ratyzbonie, 14 fragmentów ozdób srebrnych oraz 5 fragmentów złomu srebrnego.” archeologia.com.pl
Rok 2021 ...
„W szóstej dekadzie X wieku tylko najwyżsi dostojnicy dysponowali monetami pochodzącymi z tak różnych kierunków. - Chodzi o jeden z pierwszych momentów, gdy na naszych ziemiach mieszały się różne waluty - podkreśla prof. Borys Paszkiewicz. Dr Tomasz Stolarczyk z Muzeum Miedzi w Legnicy sugeruje, że prawdopodobnie w 2023 roku cały skarb z Czarnkowa zostanie pokazany na specjalnej wystawie.” radiowroclaw.pl
„Historycy średniowiecza i archeolodzy od dawna głowią się nad tym, skąd pierwsi władcy dynastii Piastów czerpali środki na pokrycie kosztów funkcjonowania nowo powstałej organizacji terytorialnej. Według jednej z hipotez Mieszko I i kolejni władcy jego dynastii trudnili się na znaczną skalę handlem ludźmi, branymi w niewolę podczas podbojów okolicznych ziemi słowiańskich.” naukawpolsce.pl
„Zdecydowanie najsilniejsza fala importu arabskiego srebra na terytorium Europy przypadła na okres od przełomu IX i X w. do lat osiemdziesiątych tego stulecia. Liczba depozytów z dirhemami osiągnęła wówczas, zwłaszcza w połowie X w., apogeum w wielu regionach Europy „barbarzyńskiej”.
„ Pierwsze depozyty pojawiają się w Polsce centralnej w latach trzydziestych X w., kiedy powstają zręby organizacji grodowej, a dynastia nazwana piastowską zaczyna wchodzić na arenę dziejową. Co więcej, czasowa synchronizacja importu arabskiej monety w X w. z genezą ośrodków władzy ograniczała się nie tylko do ziem polskich, lecz była stałą charakterystyczną dla wielu regionów „barbarzyńskiej” Europy: od Rusi po Danię i Czechy. Istniała zatem wzajemna zależność pomiędzy handlem a budową wczesnych monarchii.”
„Tak więc koniunktura ekonomiczna, stymulowana przez popyt na niewolników i futra w krajach blisko- i środkowowschodnich, Maghrebie oraz arabskiej Hiszpanii, a w konsekwencji strumienie srebra napływające do strefy peryferyjnej Europy, umożliwiły bądź ułatwiły budowę wczesnych ośrodków władzy. Henryk Samsonowicz, parafrazując słowa Henri Pirenna, że bez Mahometa nie byłoby Karola Wielkiego, określił te powiązania następująco: bez Mahometa nie byłoby Mieszka, Ruryka, Gorma, Wacława (czy raczej Bolesława I).”
Cytaty z: Dariusz Adamczyk „Czy bez Mahometa nie byłoby Mieszka i Bolesława I? : arabski system handlowy a ekonomia polityczna społeczeństw Europy Środkowo-Wschodniej w X wieku”
Co ciekawe, sprawa handlu słowiańskimi niewolnikami budzi wielkie emocje jeszcze w wieku XXI.
„Żydzi handlowali słowiańskimi przodkami Polaków jako niewolnikami, kolaborowali ze Szwedami w czasie potopu, jako żołnierze Wehrmachtu likwidowali własne rodziny, a dziś demoralizują społeczeństwo za pomocą pornografii – m.in. takie treści można wyczytać w piśmie, jakie skierował do sądu pełnomocnik wydawnictwa 3DOM.” rp.pl
Handlowali. Do handlu potrzeba dwóch stron. Kim była ta druga? Bez odpowiedzi na to pytanie zarzuty są tylko bezładnym i wybiórczym bełkotem.
"Na zdjęciu Irena Kejlinówna liczy sobie jedenaście lat. Da się odczytać datę jego powstania – 4 kwietnia 1921 roku."
W równe stulecie pobytu w Kudowie?
" UCHWAŁA SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 26 listopada 2021 r. ustanawiająca rok 2022 Rokiem Brunona Schulza" prawo.pl
W XXI wieku prowincjonalny polski artysta podbija Brazylię i Chiny - bo najpierw jest się człowiekiem a nie Polakiem, Żydem, czy Chińczykiem. Co naprawdę wiemy o pobycie Schulza w Sudetach, który wpłynął na jego późniejszą karierę i twórczość?
W wydanych niedawno „Sekretach ziemi kłodzkiej” Grzegorza Wojciechowskiego (KSIĘŻY MŁYN DOM WYDAWNICZY, 2021) pojawia się opis wizyty Bruno Schulza w Kudowie latem 1921 roku. Podobną datę można znaleźć i w przewodnikach po ziemi kłodzkiej. Co więcej, nadal istnieje ona na stronie brunoschulz.org
„1921. Sierpień: miesięczny pobyt na kuracji w Kudowie (wówczas Bad Kudowa, w Niemczech).
[zob. wspomnienia Ireny Kejlin-Mitelman. – w: Bruno Schulz. Listy, fragmenty. Wspomnienia o pisarzu. Zebrał i opracował Jerzy Ficowski. – Kraków: Wydawnictwo Literackie, 1984]
Prawdopodobnie w tym samym roku odwiedza krewnych w Berlinie.
"W Berlinie, w czasie wizyty Schulza, rodzina Kuhmerkerów mieszkała w dzielnicy Charlottenburg, przy Wilmersdorfer Strasse." [zob. Sh. Lindenbaum: Bruno Schulz w Berlinie. – w: Białe plamy w schulzologii. Pod redakcją Małgorzaty Kitowskiej-Łysiak. – Lublin: Wydawnictwo KUL, 2010]”
"Infantka i jej karły" (ok. 1920 - 1922)
Jeszcze w roku 2013 …
„Shalom Lindenbaum w tekście Bruno Schulz w Berlinie przedstawia okoliczności pobytu pisarza w stolicy Niemiec (w 1920 lub 1921 roku), zajmując się głównie okresem biografii Schulza poprzedzającym podjęcie przez niego posady nauczyciela rysunków w drohobyckim gimnazjum (1924). Wedle autora młody Schulz odbył w tym czasie podróże do Warszawy, Kudowy, Berlina i do Wiednia (1923), usiłując sprzedać w tych miastach prace graficzne pochodzące prawdopodobnie z „Xięgi bałwochwalczej”. (Schulz / Forum 2, Gdańsk 2013, Wydawca: Fundacja Terytoria Książki)
A w roku 2016 …
„Inaczej swoje spotkanie z autorem „Xięgi bałwochwalczej” przedstawiła Irena Kejlin-Mitelman. W liście do Ficowskiego po latach powraca do tego, co wydarzyło się w roku 1923 (lub 1924). Schulza poznała rok lub dwa wcześniej w Kudowie, gdzie była razem z matką na kuracji.” (Schulz/Forum 7, Gdańsk 2016, Wydawca: Fundacja Terytoria Książki)
I w innej części tego wydawnictwa …
„Na zdjęciu Irena Kejlinówna liczy sobie jedenaście lat. Da się odczytać datę jego powstania – 4 kwietnia 1921 roku. Mieszka ona wtedy w Warszawie z rodzicami – mamą Cecylią i tatą Aleksandrem. Rok później wyjedzie z mamą na wakacje do uzdrowiska w Kudowie (wówczas w Niemczech), gdzie w sierpniu 1922 roku obie w alejce parkowej spotkają po raz pierwszy Brunona Schulza. W swoim wspomnieniu o Schulzu z 1980 roku, wysłanym Jerzemu Ficowskiemu z Tel Awiwu, Irena Kejlin-Mitelman opisze szczegółowo to kudowskie spotkanie i późniejszą przyjaźń rodziny z pisarzem.”
W roku 2020 ukazała się …
„Biografia Schulza "Bruno. Epoka genialna" jest śmiałą próbą stworzenia pełnego portretu drohobyckiego twórcy – zarówno jego dokonań plastycznych jak i literackich. To zarazem dziesięć lat pracy Anny Kaszuby-Dębskiej, która dotarła do wielu nowych materiałów źródłowych. culture.pl
Można tam przeczytać …
„Schulz cierpi na depresję, jest słabego zdrowia. W jego medyczny życiorys wpisane są liczne pobyty w uzdrowiskach. Wakacje 1922 roku spędza u podnóża Gór Stołowych w niemieckiej miejscowości Bad Kudowa, (…) Otwartość, chęć poznania innych i cierpliwość wynikająca z zawodu nauczycielskiego skłoniła Cecylię Kejlin, zwaną przez uczniów Białą Ceśką, do zawarcia znajomości z Schulzem, która potem przerodziła się w przyjaźń. Córka Irena wspomina: „Ja dwunastoletnia dziewczynka z mamą na kuracji. Dla nas Kudowa – wybór naturalny. Mamy jeździły z dziećmi do kurortów (…) w inflacyjnych Niemczech polski złoty był twardą walutą. (…) Ale dlaczego Schulz? Może z powodu inflacji.”
Oczywiście chodzi o markę polską, złoty pojawił się w roku 1924.
Hiperinflacja wybuchła w Niemczech w roku 1922 (w tym samym czasie marka polska również podlegała inflacji, ale jeszcze nie takiej, jak niemiecka).
„W połowie 1921 r. Republika Weimarska rozpoczęła wypłatę reparacji wojennych na rzecz państw Ententy. Doprowadziło to do wzrostu deficytu budżetowego oraz konieczności kupowania rządowego długu przez niemiecki bank centralny – Reichsbank. W tym celu emitowano coraz więcej papierowego pieniądza, co napędziło szybki wzrost cen. Ponieważ siła nabywcza marki niemieckiej spadała, społeczeństwo domagało się coraz częstszych podwyżek płac. Galopująca inflacja przerodziła się w drugiej połowie 1922 r. w hiperinflację – w kwietniu 1922 r. litr mleka kosztował 7 marek, w październiku tego samego roku już 50 marek, natomiast w czerwcu 1923 r. aż 3800 marek!” („Bankoteka”, nr 23/2020)
Wcześniej data wizyty Schulza w Berlinie (u Kuhmerkerów) / i Kudowie? została wyliczona przez córkę kuzyna Schulza na rok 1920 lub 1921, która pamiętała, że miała wtedy około 12 lat.
"Co Strażnik Wieczności ma na wierzchu kapelusza, czyli tropienie skalnych rytów w Górach Bystrzyckich. Część I." kunstkamerasudecka.blogspot.com
Pomnik przy bramie Beauvechain Air Base wikimedia.org