sobota, 27 stycznia 2024

Koziorożce alpejskie przechodzą na tryb nocny?

 

Koziorożce alpejskie w Alpach Julijskich są tak niepłochliwe, że można się z nimi fotografować.

 

Jednak w Alpach Julijskich znalazły się dzięki temu, że kilkadziesiąt sztuk ocalono w XIX wieku w Alpach Zachodnich. Gran Paradiso jest matecznikiem wszystkich współczesnych, alpejskich koziorożców.

 

 




Koziorożce w Parku Narodowym Gran Paradiso niemal ćwierć wieku temu.

 
Dzisiaj koziorożce stają się ofiarami zmian klimatycznych.
W zasadzie ... postępują naturalnie w nienaturalnej sytuacji. Jak ludzie.

„- Podczas dużych upałów należałoby się zastanowić nad pracą w nocy, kiedy temperatura spada do znośnych wysokości - zwracają uwagę przedstawiciele pracodawców.” prawo.pl
 
„Sjesta lepszym pomysłem na upał niż klimatyzacja” zdrowie.pap.pl

 

Najpierw były łosie?

„Żerują w nocy i szukają drzew. Klimat zmienia nawyki łosi” jedynka.polskieradio.pl

 
Upał dotarł do alpejskich szczytów.

„Zaskakujący skutek ocieplenia klimatu. Włoscy uczeni odkryli, że koziorożce alpejskie znalazły sposób na ucieczkę przed upałami. Przestawiają się na nocny tryb życia. To jednak może być dla nich bardzo niebezpieczne. Grozi im nie tylko upadek ze stromych zboczy. Żerując w nocy mają też większe szanse na spotkanie z drapieżnikami. (...)
Uczeni z Uniwersytetu w Sassari na Sardynii wykorzystali dane pochodzące z obroży z modułami GPS i czujnikami ruchu, by śledzić trasy tych zwierząt w okresie od maja do października w latach 2006-2019. Naukowcy odkryli, że w najgorętsze dni koziorożce, prowadzące zwykle dzienny tryb życia, były bardziej skłonne do aktywności w nocy, kiedy było chłodniej.” pogoda.interia.pl

„Z koz se stávají noční ptáci. Globální oteplování je nutí riskovat boj s vlky” idnes.cz

Koziorożce alpejskie były zagrożone wymarciem już w XIX wieku. Kilkadziesiąt sztuk ocalało w rejonie Gran Paradiso.

„W XVIII wieku koziorożce wymarły w Szwajcarii i Niemczech a w XIX wieku także w północno-wschodnich Włoszech i Austrii. Przetrwała jedynie pewna liczba zwierząt (prawdopodobnie mniej niż 100) w okolicach masywów Gran Paradiso i Vanoise na pograniczu francusko-włoskim. W 1854 roku król Wiktor Emanuel II ustanowił w rejonie Gran Paradiso królewski rezerwat łowiecki. Dzięki ochronie przed kłusownictwem liczba koziorożców osiągnęła 3020 sztuk w 1914 roku. W 1922 roku powstał Park Narodowy Gran Paradiso, (…)” wikipedia.org


Wiktor Emanuel II to postać dla historii Włoch bardzo zasłużona. Powyżej jego konny pomnik na rzymskim Ołtarzu Ojczyzny.
 
 
 I grobowiec w rzymskim Panteonie.
 
Czy koziorożce biegały kiedyś po Tatrach?

„W roku 1879 jaworzyński rewir zakupił pruski książę Kristián Kraft Hohenlohe. Przeobraził on Spiską Jaworzynę w osadę leśną i siedzibę dyrekcji swego majątku ziemskiego. Wybudował tu drewniany kasztel myśliwski oraz drewniany kościół w stylu ludowym. W okolicznych lasach założył bogaty zwierzyniec, który wzbogacił o zagraniczne zwierzęta (koziorożce, bizony, jelenie kaukaskie i inne). Nie przystosowały się one jednak do tutejszych warunków.” vysoketatry.com

A jeszcze dużo wcześniej przed księciem Hohenlohe?

„Naukowcy przez lata nie znajdowali dowodów na obecność człowieka w Tatrach w okresie paleolitycznym. Teraz grupa badaczy z Polski i Słowacji odkrywa w Tatrach Bielskich na Słowacji pozostałości po myśliwych sprzed kilkunastu tysięcy lat, a także szczątki zwierząt, które współcześnie nie występują w naszej części Europy. (…) - Była to grupa myśliwych wyspecjalizowanych w polowaniach na koziorożce alpejskie, gatunek dziś w Tatrach niereprezentowany - poinformował prof. Valde-Nowak. Badania stanowią pierwsze potwierdzenie obecności koziorożca alpejskiego w Karpatach Zachodnich.” tvn24.pl


środa, 10 stycznia 2024

Pokłon Sześciu Króli. Ryszard Petru i wpadka, która przez przypadek nie jest tak wielka, jak się niektórym wydaje. Część pierwsza

 Ciekawe, ilu ludzi wyśmiewających polityka było w skalnej świątyni Tokali Kilise w Göreme.



Pokłon Sześciu Króli w Kapadocji. semanticscholar.org




Skalne świątynie Göreme zwiedzałem w 1997 roku. Miejsce nie było tak zagospodarowane jak dziś, ale miało przez to większy urok?




„W ósmą rocznicę "wpadki", Ryszard Petru sam przypomniał swoje słowa. "Przypominam, to dziś!" napisał w swoich mediach społecznościowych. Polityk odniósł się do wypowiedzi sprzed lat, w której przemianował święto Trzech Króli na święto "Sześciu Króli".

Ryszard Petru postanowił zażartować sam z siebie i w tę szczególną sobotę przypomnieć własną wpadkę sprzed lat. W 2016 roku polityk przejęzyczył się na temat święta Trzech Króli, które zawsze przypada 6 stycznia.” polsatnews.pl


Żaden szanujący się biblista nie stwierdzi z całą pewnością, że Króli było trzech? Dzisiejsze wyobrażenia to wytwór wiary i tradycji. Dotyczy to również imion Mędrców / Magów / Króli.


„Jedyna informacja o mędrcach znajduje się w Ewangelii Mateusza, gdzie nie podano, ilu ich było. Współczesna egzegeza, badając w sposób krytyczny źródła historyczne i literackie, zwraca uwagę, że opowiadanie "Ewangelii Mateusza" o pokłonie trzech króli nie ma charakteru kronikarskiego. Zarówno wśród wiernych, jak i uczonych można znaleźć dwie grupy - jedna uznaje, że jest to opowieść o historycznym wydarzeniu, druga, że jest to refleksja na tematy, które mają swój początek w "Starym Testamencie".

(…)

W najstarszych źródłach, mówiących o tych niezwykłych gościach w Betlejem, nie jest powiedziane, że było ich trzech. Nie jest też powiedziane, że przybyli w dzień narodzin Jezusa, bo Mateusz pisze, że znaleźli go w domu, a nie w stajence.

- Przedstawiani są jako trzej królowie tylko w tradycji, nie w źródłach historycznych. Tak naprawdę nie wiadomo, ilu ich przybyło. Liczbę tę określono na podstawie darów – mówiła profesor Anna Świderkówna, historyk literatury, papirolog, biblistka z Uniwersytetu Warszawskiego. – Najpóźniej w tradycji pojawiają się imiona Kacper, Melchior i Baltazar.” trojka.polskieradio.pl


Według różnych apokryfów Magów / Królów było dziesięciu, dwunastu lub nawet więcej (i do tego jeszcze 1200 służby!).




Czasami było ich tylko dwóch – jak w rzymskich katakumbach. catacombeditalia.va i researchgate.net

 

Ciąg dalszy nastąpi.

 

 

środa, 29 listopada 2023

Wędrówki architektoniczne. Kościół św. Olafa w Tallinnie. Niegdyś najwyższy budynek na świecie?

 


Na Litwie i Żmudzi nie ma zbyt licznych zabytków gotyckich. Krainy te przyjęły chrzest dopiero na przełomie XIV i XV wieku, gdy średniowiecze ustępowało już pola nowym czasom. Zupełnie inaczej wyglądała historia Łotwy i Estonii gdzie rządy sprawował Zakon Kawalerów Mieczowych. Wielu krajoznawców sporządzających zestawienia najwyższych budowli świata zapomina o niewielkich państewkach, leżących na kresach Europy Środkowej i do tego przez wieki zawłaszczonych przez Rosję.




Obecnie wśród najwyższych budynków świata nie ma żadnych budowli sakralnych, ale aż do końca XIX wieku nie było wśród nich żadnych budynków świeckich. Przez tysiące lat na pierwszym miejscu znajdowała się piramida w Gizie (pierwotnie ok. 147 m wysokości), dopiero rozwój architektury gotyckiej umożliwił pobicie rekordu.


„Kościół Katedralny Błogosławionej Dziewicy Marii (ang. The Cathedral Church of the Blessed Virgin Mary of Lincoln) – katedra kościoła anglikańskiego w Lincoln w Anglii. Poświęcona została w 1092 roku. W 1185 zniszczona przez trzęsienie ziemi i następnie odbudowana.

Od 1311 roku przez 238 lat katedra ta była najwyższą budowlą na świecie. Jej wysokość wynosiła 160 m. Przewyższała o 13,4 m dotychczasową najwyższą budowlę świata, jaką była Piramida Cheopsa, zbudowaną cztery tysiące lat wcześniej (zakładając datę powstania przyjętą przez egiptologów). Dla okresu po zawaleniu się iglicy środkowej wieży w 1549 roku, za najwyższą budowlę uważa się, zależnie od źródła, kościół św. Olafa w Tallinnie lub kościół Mariacki w Stralsundzie.” wikipedia.org




Wieża kościoła św. Olafa miała być tylko o jeden metr niższa (159 m). W 1625 roku padła ofiarą pożaru – pioruny trafiały ją wielokrotnie, gigantyczne iglice pełniły rolę „piorunochronów” dla całej okolicy. Obecnie wieża ma ponad 123 metry, co nadal budzi szacunek. W Polsce nie ma obecnie średniowiecznego budynku o podobnej wysokości (wieża wrocławskiej Fary Elżbietańskiej do roku 1529 miała ok. 130 metrów, co było bardzo dobrym wynikiem na tle Europy i świata).

Kościół św. Olafa powstał pod wpływem gotyku westfalskiego wikipedia.org – stamtąd pochodziło wielu kawalerów mieczowych.


Olaf II (Haraldsson) Święty to w Polsce osoba niezbyt znana – ślady jej kultu można oczywiście znaleźć w miastach nadbałtyckich – np. Gdańsku gdansk.gedanopedia.pl i Kołobrzegu pomeranica.pl.

poniedziałek, 23 października 2023

„Dzieło, które w niezwykły sposób zawładnęło historyczną wyobraźnią całych pokoleń Polaków” z Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Projekt polsko – czesko – żydowski

 de.wikipedia.org

„Prezentacja słynnego cyklu 44 rysunków Jana Matejki przedstawiających portrety królów, królowych oraz książąt polskich – tym wyjątkowym wydarzeniem Muzeum Narodowe we Wrocławiu świętuje Rok Jana Matejki.

Dzieło, które w niezwykły sposób zawładnęło historyczną wyobraźnią całych pokoleń Polaków, powstało w końcu XIX w. tuż przed śmiercią Mistrza Jana. „Poczet”, pokazywany niezwykle rzadko ze względów konserwatorskich, jest – obok Panoramy Racławickiej i cyklu „Warszawa” Artura Grottgera – jednym ze skarbów narodowych znajdujących się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu.” mnwr.pl


Dzieło to nie powstałoby nigdy gdyby nie Moritz Perles, urodzony w roku 1844 w Pradze, wiedeński drukarz i wydawca żydowskiego pochodzenia (ród Perlesów miał swoje interesy również w miastach czeskiej części Sudetów). Zaczynając niemal od zera stworzył markę znaną w całej monarchii. Moritz zmarł w roku 1917, ale jego synowie prowadzili z powodzeniem firmę aż do 1938 roku. Współwłaścicielem przedsiębiorstwa był również ich krewny Friedrich Schiller (urodzony w 1854 roku w Turnovie). Następnie, po aneksji Austrii przez III Rzeszę, wydawnictwo uległo przymusowej aryzacji (czyli, po ludzku mówiąc, zostało zagrabione przez nazistów). Wielu potomków i krewnych Moritza zostało zamordowanych w obozach koncentracyjnych.


Od 1998 roku w Wiedniu, na dawnej siedzibie wydawnictwa, można oglądać tablicę pamiątkową poświęconą żydowskim księgarzom.


„Zgłosił się właśnie księgarz z Wiednia (…) Perles i oświadczył, że chce wydawać historię polską z ilustracjami Matejki.” (Maria Szypowska „Jan Matejko wszystkim znany”, Poznań 2016).

Ciąg dalszy nastąpi.

czwartek, 5 października 2023

Europejska stolica niedźwiedzi

 

„W rumuńskim mieście Miercurea-Ciuc na terenie jednego z liceów w piątek pojawił się niedźwiedź.” tvn24.pl/tvnmeteo

„Służby bezpieczeństwa Rumunii zastrzeliły w piątek niedźwiedzia, który wszedł na teren liceum zawodowego im. Jozsefa Venczela w mieście Miercurea Ciuc, w środkowej części kraju. Przed zabiciem misia podjęto nieudaną próbę chwilowego uśpienia go.” onet.pl

W piątek 15 września o poranku wyjechaliśmy z Miercurea-Ciuc, ale dwa niedźwiedzie spotkaliśmy dzień wcześniej w górach (i tylko w tym czasie dwa niedźwiedzie zginęły potrącone przez samochody - romaniatv.net i weradio.ro). We wspomnianym mieście wizyty niedźwiedzi nie są czymś wyjątkowym. I chyba ciągnie je do szkoły.

Rok 2018 ...

„Policjanci zastrzelili niedźwiedzia brunatnego, który grasował w mieście Miercurea-Ciuc w środkowej Rumunii. Agresywne zwierzę najpierw porwało i zabiło kozę, a następnie przeskoczyło ogrodzenie miejscowej szkoły. Służbom udało się unieszkodliwić niedźwiedzia.” wiadomosci.radiozet.pl

 

Mapa "zagęszczenia" niedźwiedzi w Rumunii

Rumuńskie Karpaty to królestwo niedźwiedzi – żyje ich tam około 6 tysięcy (a niektórzy twierdzą, że nawet 8 tysięcy). Więcej jest tylko w Europie Północnej (Rosja, Skandynawia) ale na dużo większym obszarze. Sporo niedźwiedzi zamieszkuje również kraje graniczące z Rumunią. W roku 1992, gdy wysiadłem z pociągu w Sofii, jedną z pierwszych rzeczy, która mnie zadziwiła był widok niedźwiedzia prowadzanego na łańcuchu. Wcześniej misia poza zoo widziałem tylko w Tatrach.

Turyści mają więc sporo okazji by w Karpatach Rumuńskich niedźwiedzia spotkać …



„Niedźwiedź gonił narciarza na stoku. Nagrania z wyciągu” polsatnews.pl

„Niedźwiedzie wchodzą do miast i wsi w Rumunii. Nakazano odstrzał” rmf24.pl


W czwartek, najpierw spotkaliśmy na szlaku świeże niedźwiedzie odchody (na kraterze wulkanu Ciomadul), następnie wystraszoną kierującą samochodem na belgijskich numerach („200 metrów dalej są dwa niedźwiedzie!!!”) i - chwilę po zajęciu miejsc w autokarze - wspomniane wyżej dwa misie – matkę z młodym, schowanym w krzakach.


Niedźwiedzie lubią okolice krateru …

„Jezioro Świętej Anny jest jedynym jeziorem wulkanicznym w Europie Środkowo-Wschodniej. (...) Często kąpałam się w tym jeziorze z moją rodziną. Często widywaliśmy niedźwiedzie, które przychodziły nad jezioro, przechadzały się koło kaplicy lub wchodziły do wody, żeby się odświeżyć. Spotkanie tych zwierząt w tym regionie nie jest niczym niezwykłym. Niedźwiedzie przychodzą do kontenerów i śmietników w poszukiwaniu jedzenia. To one są tutaj gospodarzami, lokalsami, a turyści są nieznanymi „intruzami”. erasmusu.com



Ciomadul jest prawdopodobnie najbliższym granic Polski, potencjalnie czynnym wulkanem.

Ciąg dalszy nastąpi.

niedziela, 17 września 2023

Dalekie obserwacje … smartfonem. Tatry z Węgier



Rok 2009 …

„Widok na Tatry Wysokie spod Miskolca na Węgrzech (…) To chyba jedyny rejon nizinny Węgier skąd widać Tatry.” dalekieobserwacje.eu

 

Przy odpowiedniej pogodzie można spróbować sfotografować je smartfonem, prawie po ciemku i z jadącego dość żwawo autokaru (zdjęcie wykonałem przedwczoraj).

środa, 23 sierpnia 2023

Owady Sudetów. Modliszka zwyczajna

 

Modliszka zwyczajna wrocławska

„(…) niezwykła kraina piaskowych tworów nazywanych Piramidami Melnickimi. Piaskowcowe skały w wyniku erozji nabrały kształtów strzelających w niebo iglic i wyglądają jak wyrzeźbione dłutem. Tymczasem to działanie wiatru i wody sprawiło, że powstał ten niezwykły krajobraz pełen kanionów, dolin i załomów. W okolicy wytyczono wiele szlaków pieszych jednak trzeba uważać gdyż są one niezbyt dobrze oznakowane i łatwo jest zgubić drogę w plątaninie kanionów. Ponadto latem wysokie temperatury sprawiają, że chodzenie po okolicy jest sporym wyzwaniem.” odyseusze.pl




Wśród Piramid Melnickich, w sierpniu 1992 roku po raz pierwszy spotkałem modliszkę oko w oko. Nocowaliśmy wtedy w jednym z takich kanionów. Nie spodziewałem się, że 30 lat później „pobożnego” owada będę oglądał we Wrocławiu.




Rok 2021 …

„Łódzki oddział PTE zaapelował w 2021 roku do mieszkańców Łodzi, aby rozejrzeli się, czy w ich okolicach, a nawet na domowych balkonach nie pojawiła się modliszka zwyczajna. Obecnie pod postem jest już 1,5 tys. komentarzy i zdjęć modliszek.

Skąd ten nagły wzrost liczebności modliszek w okolicach Łodzi? Prof. Agnieszka Soszyńska-Maj, przewodnicząca łódzkiego oddziału PTE podkreśla, że obszar osiągnął status miejskiej wyspy ciepła, a w połączeniu z tworzeniem coraz to nowych łąk kwietnych, owady chętnie zadomowiły się w tej części Polski.” swiatoze.pl




Podobnie dzieje się we Wrocławiu.

„Na Dolnym Śląsku jest to gatunek nowy. Przed II dekadą XXI w. notowaną ją bardzo sporadycznie (np. z Wrocławia pod koniec XIX w.) i prawdopodobnie były to osobniki zawleczone np. w trakcie transportu siana lub pasz. Pierwsze stanowisko w obecnym stuleciu zostało odnotowane w Lubaniu na Pogórzu Izerskim. Kolejne stanowiska odkrywane są na terenie Niziny Śląskiej, gdzie wydawać się może iż głównym korytarzem migracyjnym jest dolina Odry. Populacje zostały stwierdzone z obszaru Pradoliny Wrocławskiej (Wrocław-os.Miękinia i os. Leśnica, Uraz) oraz Równiny Oleśnickiej (Brzezia Łąka, Oleśnica, Stradomia Wierzchnia, Szczodre).” przyrodniczo.pl




Ta na zdjęciach zwiedzała wrocławski Gaj.


Karkonosze też jej nie straszne …

„Ochránci přírody našli na krkonošské louce kudlanku nábožnou” ekolist.cz