Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SKPS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SKPS. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 października 2023

Europejska stolica niedźwiedzi

 

„W rumuńskim mieście Miercurea-Ciuc na terenie jednego z liceów w piątek pojawił się niedźwiedź.” tvn24.pl/tvnmeteo

„Służby bezpieczeństwa Rumunii zastrzeliły w piątek niedźwiedzia, który wszedł na teren liceum zawodowego im. Jozsefa Venczela w mieście Miercurea Ciuc, w środkowej części kraju. Przed zabiciem misia podjęto nieudaną próbę chwilowego uśpienia go.” onet.pl

W piątek 15 września o poranku wyjechaliśmy z Miercurea-Ciuc, ale dwa niedźwiedzie spotkaliśmy dzień wcześniej w górach (i tylko w tym czasie dwa niedźwiedzie zginęły potrącone przez samochody - romaniatv.net i weradio.ro). We wspomnianym mieście wizyty niedźwiedzi nie są czymś wyjątkowym. I chyba ciągnie je do szkoły.

Rok 2018 ...

„Policjanci zastrzelili niedźwiedzia brunatnego, który grasował w mieście Miercurea-Ciuc w środkowej Rumunii. Agresywne zwierzę najpierw porwało i zabiło kozę, a następnie przeskoczyło ogrodzenie miejscowej szkoły. Służbom udało się unieszkodliwić niedźwiedzia.” wiadomosci.radiozet.pl

 

Mapa "zagęszczenia" niedźwiedzi w Rumunii

Rumuńskie Karpaty to królestwo niedźwiedzi – żyje ich tam około 6 tysięcy (a niektórzy twierdzą, że nawet 8 tysięcy). Więcej jest tylko w Europie Północnej (Rosja, Skandynawia) ale na dużo większym obszarze. Sporo niedźwiedzi zamieszkuje również kraje graniczące z Rumunią. W roku 1992, gdy wysiadłem z pociągu w Sofii, jedną z pierwszych rzeczy, która mnie zadziwiła był widok niedźwiedzia prowadzanego na łańcuchu. Wcześniej misia poza zoo widziałem tylko w Tatrach.

Turyści mają więc sporo okazji by w Karpatach Rumuńskich niedźwiedzia spotkać …



„Niedźwiedź gonił narciarza na stoku. Nagrania z wyciągu” polsatnews.pl

„Niedźwiedzie wchodzą do miast i wsi w Rumunii. Nakazano odstrzał” rmf24.pl


W czwartek, najpierw spotkaliśmy na szlaku świeże niedźwiedzie odchody (na kraterze wulkanu Ciomadul), następnie wystraszoną kierującą samochodem na belgijskich numerach („200 metrów dalej są dwa niedźwiedzie!!!”) i - chwilę po zajęciu miejsc w autokarze - wspomniane wyżej dwa misie – matkę z młodym, schowanym w krzakach.


Niedźwiedzie lubią okolice krateru …

„Jezioro Świętej Anny jest jedynym jeziorem wulkanicznym w Europie Środkowo-Wschodniej. (...) Często kąpałam się w tym jeziorze z moją rodziną. Często widywaliśmy niedźwiedzie, które przychodziły nad jezioro, przechadzały się koło kaplicy lub wchodziły do wody, żeby się odświeżyć. Spotkanie tych zwierząt w tym regionie nie jest niczym niezwykłym. Niedźwiedzie przychodzą do kontenerów i śmietników w poszukiwaniu jedzenia. To one są tutaj gospodarzami, lokalsami, a turyści są nieznanymi „intruzami”. erasmusu.com



Ciomadul jest prawdopodobnie najbliższym granic Polski, potencjalnie czynnym wulkanem.

Ciąg dalszy nastąpi.

piątek, 10 czerwca 2022

„Muttichovki” wracają na karkonoskie szlaki

 
„Muttichovki” to swego rodzaju „produkt regionalny”. Podobnego systemu znakowania górskich szlaków trudno szukać w górach Europy.

Kamil Vladislav Muttich (pseudonim artystyczny Camil Orfano – Muttich) urodził się w roku 1873 w Pradze. Był malarzem i grafikiem, zajmował się także ilustrowaniem różnego rodzaju wydawnictw. Na początku pierwszej wojny światowej leczył rany w szpitalu w Vysokém nad Jizerou i od tego czasu związał się z Karkonoszami. Pokochał również narciarskie wędrówki. Na początku lat 20. XX wieku wymyślił system znakowania szlaków, przydatny zwłaszcza zimą i w szczytowych partiach gór, nazywany „niemymi znakami” lub „muttichovkami”. Umieszczone na wysokich tyczkach, wykonane z dwumilimetrowej grubości blachy, malowane na czerwono i posiadające wysokość 30 do 50 cm symbole, są czytelne nawet gdy pokryje je szadź. Ma to wielkie znaczenie na dość płaskich i rozległych przestrzeniach karkonoskich grzbietów.




„Muttichovki” pojawiły się po raz pierwszy zimą 1921/1922 (stawiał je Związek Narciarski / Svaz lyžařů RČS) w zachodniej części Karkonoszy. W roku 1924 - także dzięki właścicielom schronisk - ukończono pierwszy etap znakowania. Kilka lat później od Harrachova po Janské Lázně istniało 350 takich znaków. W tym czasie były praktyczne jeszcze z jednego powodu – znakowanie opisane po czesku lub niemiecku padało ofiarą „patriotycznych” wandali z obu stron a symbole graficzne spełniały warunek neutralności i nie budziły agresji. Symbole wskazywały drogi do schronisk, miejscowości ale także atrakcyjnych turystycznie miejsc (np. Śnieżka, Śnieżne Kotły). Dotyczyły przeważnie czeskiej części gór, istniało jednak kilka wyjątków np. Jakuszyce, „Strzecha Akademicka”, „Hala Szrenicka”, „Pod Łabskim Szczytem”. W szczytowym momencie (w latach 30. XX wieku) funkcjonowało 35 rodzajów „muttichovek”, pochodzących czasami od charakterystycznej litery w nazwie obiektu (nie zawsze pierwszej).



digitool.is.cuni.cz
 
Po roku 1945 jedyne w swoim rodzaju znakowanie powoli popadało w zapomnienie. Powrócono do niego 19 lat temu i obecnie po czeskiej stronie Karkonoszy stoi 96 blaszanych drogowskazów o 31 wzorach. W tym roku („nieme znaki” mają równe sto lat) dzięki sponsorowi (ŠKODA AUTO) ma przybyć aż 69 znaków. Rozstawiają je pracownicy Parku i ratownicy Horské služby. „Muttichovki” „produkowane” są w Lánově koło Vrchlabí.

„Muttichovki” znalazły się na znaczku 48. Rajdu Sudeckiego SKPS z 2004 roku.

„motyw: Duch Gór z mapy Helwiga i gwiazdy Unii Europejskiej (rajd zaczynał się w dniu wejścia Polski do Unii!); „nieme znaki” zimowe” skps.wroclaw.pl

„Němé značky v Krkonoších pomáhají bloudícím sto let, ochranáři je obnoví” idnes.cz
 
 
"Keprnik po polsku nic nie znaczy. A Koprowy Szczyt? Koprnik, Köppernik, Köpernickstein"  kunstkamerasudecka.blogspot.com

wtorek, 16 listopada 2021

Zakończył się najdłuższy Kurs Przewodników po Wrocławiu w historii SKPS. Część trzecia

Kontynuacja fotograficznych wspomnień z Kursu, który rozpoczął się na początku roku 2019.

 Poniżej wycieczka "Ołbin" (8.06.2019).













 

 Poniżej wycieczka  "Tereny Wystawowe" (28.04.2019)








 

 

 





"Zakończył się najdłuższy Kurs Przewodników po Wrocławiu w historii SKPS. Część druga" kunstkamerasudecka.blogspot.com



piątek, 5 listopada 2021

Zakończył się najdłuższy Kurs Przewodników po Wrocławiu w historii SKPS. Część druga

Dalsza część fotograficznych wspomnień z Kursu, który rozpoczął się na początku roku 2019.

Poniżej wycieczka na Przedmieście Mikołajskie (24.03.2019). 





Poniżej wycieczka "Przedmieście Świdnickie 2 (dworce)" (16.11.2019).




 
(Ludzi na tym zdjęciu potraktowałem okrutnie, ale chodziło mi o tę podwyższaną podporę hali).




Poniżej wycieczka dodatkowa (20.09.2020).




"Zakończył się najdłuższy Kurs Przewodników po Wrocławiu w historii SKPS. Część pierwsza" kunstkamerasudecka.blogspot.com