Widok ze Starościńskich Skał w kierunku Kotliny Jeleniogórskiej i Gór Kaczawskich.
"Właściwie do końca XVII stulecia gabinety osobliwości tworzone były bez żadnego planu. (...) Typowy zbieracz epoki ciekawości nie miał nic wspólnego z dzisiejszym stereotypem maniakalnie drobiazgowego i zamkniętego w sobie kolekcjonera. (...) Kolekcjonerzy byli najczęściej humanistami lub lekarzami i chętnie pokazywali swoje zbiory ludziom o podobnych zainteresowaniach." M. Krawczyk "OSOBLIWE GABINETY EPOKI CIEKAWOŚCI"
niedziela, 18 sierpnia 2024
czwartek, 25 lipca 2024
O ratowaniu bioróżnorodności. Jak wyhodować sobie ważkę. Część pierwsza
Psy, koty, kanarki …
Można też mieć motyle, traszki, żaby i ważki. Mają tę zaletę, że są częścią przyrody i nasze „posiadanie” sprowadza się do możliwości codziennego ich podpatrywania, bez konieczności wyjazdu „za miasto”.
Jak wyhodować sobie ważkę?
Trzeba wykopać niewielką „dziurę”, uszczelnić i napełnić wodą, czyli stworzyć oczko wodne. Po roku lub dwóch ważki i inne stwory powinny pojawić się same, nawet jeśli w pobliżu nie ma naturalnych zbiorników wodnych. Wystarczy, że któryś z sąsiadów (niekoniecznie najbliższych) oczko wodne miał wcześniej.
Chcesz ratować bioróżnorodność, rób to sam – na goniących za kasą „rolników” i „leśników” można liczyć coraz mniej.
Nawet jeśli do tej kasy dokładają kazania o konieczności „obrony tradycyjnych wartości”.
Żagnica sina wielkich wymagań nie ma …
Ciąg dalszy nastąpi.
środa, 12 czerwca 2024
To nie jest kraj dla starych świerków. „Antoni” – najwyższy w Polsce i w Sudetach (Polskich) – umarł w ciągu jednego roku
Świerki rzadko kiedy osiągają wysokość przekraczającą 50 metrów, chociaż zdarzają się nawet o kilkanaście metrów wyższe. W Polsce takich nie znaleziono.
Zdjęcia pochodzą sprzed kilku dni.
Rok 2022 …
„Miło nam poinformować , że na terenie Nadleśnictwa Bardo Slaskie oprócz najwyższego drzewa w Polsce (Daglezja 59,4m wysokości - więcej info pod linkiem) rośnie najwyższy ŚWIERK POSPOLITY. Jego wymiary to: wysokość 55,07m obwód na wysokości pierśnicy to aż 405cm - Ponad 4 metry !!!!!!!).
Nasz bardzki gigant pokonał, do dziś uznawanego za najwyższego, świerka rosnącego w Beskidzie Żywieckim który ma 51,8m wysokości.” www.wroclaw.lasy.gov.pl
Rok 2023 …
„Sukcesywnie do Nadleśnictwa Bardo Śląskie spływają informacje głęboko zaniepokojonych turystów i sympatyków przyrody stanem najwyższego świerka w Polsce „Antoniego”, rosnącego na naszym terenie. Usycha. Już w zeszłym roku pracownicy nadleśnictwa zauważyli niepokojące symptomy. Została zlecona ekspertyza w Zespole Ochrony Lasu we Wrocławiu. Po lustracji terenowej stwierdzono, że „Antoniego” zaatakował kornik - Kołatek świerkowiec (Anobium emarginatum).” www.wroclaw.lasy.gov.pl
Polecam wszystkim artykuł: „Prof. Krzysztof Świerkosz: Świerki wycofują się z kraju. W przyrodzie widać katastrofę” smoglab.pl
„Świerki wycofują się z kraju. Podążają coraz bardziej na północ i coraz bardziej w góry. Dzieje się to w miarę tego, jak klimat powolutku nam się ociepla. Przy czym „powolutku” można w tym momencie odnieść raczej do naszego indywidualnego doświadczenia ludzkiego, bo z punktu widzenia przyrody, jest to zmiana gwałtowna, wręcz katastrofalna.
W ciągu ostatnich 30 lat, świerk praktycznie zniknął z nizinnych obszarów Dolnego Śląska. Zostały jedynie jego niewielkie enklawy, a strefa wymierania przesuwa się coraz wyżej i wyżej. Już teraz osiągnęła poziom 600 metrów nad poziomem morza. To pokazuje, że kiedy spojrzymy na świat przyrody, mamy zmianę, która jest katastrofą. Przy czym muszę sprostować – to nie jest polski świerk. (…)
Polski świerk występuje jedynie w enklawach, tam, gdzie w XVII, XVIII i XIX wieku nie dotarły siekiery drwali. Więcej jest go w Karpatach. Mniej w Sudetach. Jest jeszcze na północy. Cała reszta świerków to drzewa sadzone w wieku XIX i XX przez leśników niemieckich, a potem polskich. Większość materiału nasiennego została przywieziona z Alp. (…) Badania prowadzone w Szwajcarii pokazują, że świerki w takich przypadkach potrafią w ciągu miesiąca przejść z bardzo dobrego stanu zdrowia do stanu drzewa martwego. Wszystko z powodu braku wody w podłożu. To może być proces zupełnie nieprzewidywalny. Może być tak, że na wiosnę przyjdziesz do lasu i stwierdzisz, że jest piękny. A jesienią odwiedzisz to samo miejsce i on będzie martwy.
Coś takiego zdarzyło się właśnie w 2016 roku w wielu miejscach. Głównie na świerku w Sudetach. Dziesiątki hektarów padały równocześnie. Miałem bardzo pracowity sezon i dużo wtedy chodziłem po górach. W Górach Bardzkich stały wtedy kawalkady martwych pni. To wszystko zamarło w ciągu roku.”
Styczeń 2022 ..
„W czerwcu 2020 r. przeszła tędy wycieczka kursu przewodnickiego SKPS – prowadzący ją Wielki Krajoznawca ciekawie opowiadał o Kamieniu Brygidy nie będąc świadomym, że kilka minut wcześniej minął nieznaną jeszcze wówczas atrakcję podobnego kalibru…” skps.wroclaw.pl
Jak się okazało niedługo później, były dwie nieznane wówczas atrakcje.
I znów została jedna.
Sporo nazw w Sudetach i na Śląsku będzie "nieaktualnych" (jak np. te związane z niedźwiedziami).
niedziela, 19 maja 2024
„Sudeckie Bieszczady”. Pamiątka słynnego, bieszczadzkiego sanktuarium pod … Śnieżnikiem. Część pierwsza
„Góry Bialskie to mało znane i rzadko odwiedzane przez turystów pasmo górskie w Sudetach Wschodnich. Uznaje się, że jest to jedno z najdzikszych pasm w tej części Polski. Niekiedy możemy spotkać się z określeniem „sudeckie Bieszczady”, które w punkt opisują to pasmo górskie. Napotkanych na szlaku piechurów mógłbym zliczyć na palcach jednej ręki, a w czasie swojej wędrówki wielokrotnie zdarzyło mi się przechodzić przez wartko płynące potoki, gubić szlak czy trawersować wąską ścieżką po stromych zboczach”. zazieleni.pl
To określenie pasuje raczej do Bieszczad, których już nie ma.
„Tłumy turystów w Bieszczadach. Nie obyło się bez interwencji ratowników GOPR” rzeszow.tvp.pl
W tym czasie w Górach Bialskich tłumów nadal nie było.
„Rajd namiotowy „Sudety Wschodnie” / 30.05-2.06.2024 r. (…)
Co czeka uczestników?
Jeżeli:
- chciałabyś/chciałbyś spędzić cztery dni w kameralnym towarzystwie, w większości na rzadko używanych szlakach;
- zajrzeć w te miejsca Sudetów, w które mało kto zagląda;
- poczuć klimat „sudeckich Bieszczadów” (…)” skps.wroclaw.pl
Ten klimat od 2020 roku jest jeszcze bardziej „starobieszczadzki”.
Jak się okazuje, wątki bieszczadzkie pod Śnieżnikiem istnieją naprawdę, a nie tylko w wyobraźni turystów. Od 2020 roku w Kamienicy znajduje się kapliczka z kopią (kopia to być może nie jest zbyt dobre określenie) ikony Matki Bożej Pięknej Miłości pochodzącej z najważniejszego sanktuarium maryjnego w Bieszczadach. Miało ono rangę ponadnarodową – na odpustach w Łopience pojawiali się Rusini, Polacy, Słowacy a nawet … Ślązacy. Obsługę handlową zapewniali Żydzi. Łopienkę założyli przedstawiciele rodu Balów (tych od Baligrodu), o których spierają się historycy, czy byli z pochodzenia szlachtą polską, węgierską, czy też niemiecką (skoro muszą się o to spierać historycy, to znaczy, że dla samych Balów nie miało to wielkiego znaczenia – ród wymarł zanim urodzili się pierwsi nacjonaliści).
Pierwotnie (jeszcze w drugiej połowie XVIII wieku) w miejscowości stała cerkiew drewniana, trójdzielna prawdopodobnie typu bojkowskiego. Doczekała ona do czasów reformy Józefa II - tej samej, która wpłynęła na funkcjonowanie miejsc kultu w czeskiej części Sudetów.
Ciąg dalszy nastąpi.
czwartek, 18 kwietnia 2024
Czy goryczuszka wczesna występuje w Sudetach? Czy kiedykolwiek występowała?
W polskim internecie goryczuszka wczesna (Gentianella lutescens) w Sudetach występuje masowo, chociaż zawsze jest niezwykle rzadka (na kilku stanowiskach w Sudetach Środkowych). Ale im szczegółowsze opracowania się ogląda, tym jest jej mniej. A w niektórych zupełnie znika!
Co ciekawe wg Czechów goryczuszka wczesna do Sudetów prawdopodobnie nigdy się nie zbliżyła i występowała (występuje nadal) co najwyżej na terenie Morawskich Karpat. Czyżby granica państwowa robiła na niej takie wrażenie? A może to, co opisywano jako goryczuszkę wczesną, było innymi ale podobnymi gatunkami?
Na zdjęciach goryczuszki z Karpat Wschodnich (Munţii Ciucului, Viscolul).
sobota, 24 lutego 2024
Kacper, Melchior i … Belzebub! Oczywiście pomyłka, ale ... Część druga
Prawdopodobnie najsłynniejsze przedstawienie Trzech Mędrców ze Wschodu z kościoła św. Apolinarego w Rawennie
„Wpadka posła PO. Dziennikarz zapytał go o imiona Trzech Króli. Nie dość, że wymienił czterech, to jeszcze TO (…) Myrcha chwilę się zastanawiał, po czym wypalił: Kacper, BELZEBUB, Melchior i Baltazar.” gazeta.pl
Starożytny bóg Kanaanu - Baal – od niego pochodzi zarówno Baltazar, jak i Belzebub.
5. Nie zabijaj.
Skoro Bóg dał takie przykazanie, to znaczy, że zabijali.
1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
To znaczy, że nie od razu Jahwe był jedynym bogiem Izraela. Jedynobóstwo rodziło się w bólach.
Całe wieki trwało zanim Izrael zrezygnował z kultu innych bogów, czczonych od tysiącleci w kulturze Kanaanu.
Ugarit było rówieśnikiem Troi i podzieliło jej los. Ruiny miasta odkryto niecałe sto lat temu.
„Panteon ugarycki był pewnego rodzaju grupą zwaną zgromadzeniem bogów (ug. phr ‘ilm) lub też domem Ela (ug. dr bn ‘il). Wśród najbardziej znanych bóstw starożytnego Ugarit, których ślady odnajdujemy w religii kananejskiej, a co za tym idzie również w Starym Testamencie, trzeba wymienić Ela (ug.‘il, hebr. ל ֵא), który stał na czele boskiego panteonu piastując funkcję opiekuna i ojca wszechrzeczy oraz jego żonę Aszirat/Athirat (ug. ‘atrt, hebr. ה ָר ֵשְַׁא lub ה ָרי ֵשְַׁא), Baala (ug. b’l, hebr. לַעַבּ), boga burzy i późniejszego pana niebios czy chociażby Jahwe (ug. hyh, hebr. הוהי), męża Aszery i jednego z synów Ela.” (Przemysław Kubisiak „Pojęcie i rozwój kultu Boga Jhwh w kontekście panteonu bóstw kananejskich”)
Wiadomo o tym z tabliczek zapisanych pismem klinowym.
Rywalizacja Jahwe i Baala trwała setki lat. Na krótko przed Chrystusem starożytne bóstwo uległo demonizacji oraz degradacji i stało się Belzebubem – szatanem, władcą złych duchów (przez zniekształcenie nazwy na „władcę/pana much”).
Kościół św. Apolinarego w Rawennie wygląda z zewnątrz bardzo niepozornie - zwłaszcza podczas pochmurnej pogody i deszczu
A Baltazar?
„Baltazar to z kolei imię pochodzenia babilońskiego, zapożyczone przez hebrajski w postaci Beltszassar, a przez grekę jako Baltassar. W oryginale babilońskim wywodzi się od Bel - szar-usur, które oznacza „Niech Bel chroni króla”. Bel to babiloński odpowiednik Baala – rozpowszechnionego semickiego bóstwa, które często spotykamy w Biblii.” (Marcin Majewski „Tajemnice biblijnych imion”).
Imiona Magów/Mędrców ze Wschodu pojawiają się dopiero pięć wieków po Chrystusie, we wczesnochrześcijańskim kościele św. Apolinarego w Rawennie.
Za następne pięćset lat Mędrców przerobiono na Królów.
Jak daleko – dzięki tradycji – współczesny obraz odbiega od oryginału?
"Pokłon Sześciu Króli.
Ryszard Petru i wpadka, która przez przypadek nie jest tak wielka, jak
się niektórym wydaje. Część pierwsza" kunstkamerasudecka.blogspot.com
sobota, 27 stycznia 2024
Koziorożce alpejskie przechodzą na tryb nocny?
Koziorożce alpejskie w Alpach Julijskich są tak niepłochliwe, że można się z nimi fotografować.
Jednak w Alpach Julijskich znalazły się dzięki temu, że kilkadziesiąt sztuk ocalono w XIX wieku w Alpach Zachodnich. Gran Paradiso jest matecznikiem wszystkich współczesnych, alpejskich koziorożców.
Koziorożce w Parku Narodowym Gran Paradiso niemal ćwierć wieku temu.„- Podczas dużych upałów należałoby się zastanowić nad pracą w nocy, kiedy temperatura spada do znośnych wysokości - zwracają uwagę przedstawiciele pracodawców.” prawo.pl
„Sjesta lepszym pomysłem na upał niż klimatyzacja” zdrowie.pap.pl
Najpierw były łosie?
„Żerują w nocy i szukają drzew. Klimat zmienia nawyki łosi” jedynka.polskieradio.pl
Upał dotarł do alpejskich szczytów.
„Zaskakujący skutek ocieplenia klimatu. Włoscy uczeni odkryli, że koziorożce alpejskie znalazły sposób na ucieczkę przed upałami. Przestawiają się na nocny tryb życia. To jednak może być dla nich bardzo niebezpieczne. Grozi im nie tylko upadek ze stromych zboczy. Żerując w nocy mają też większe szanse na spotkanie z drapieżnikami. (...)
Uczeni z Uniwersytetu w Sassari na Sardynii wykorzystali dane pochodzące z obroży z modułami GPS i czujnikami ruchu, by śledzić trasy tych zwierząt w okresie od maja do października w latach 2006-2019. Naukowcy odkryli, że w najgorętsze dni koziorożce, prowadzące zwykle dzienny tryb życia, były bardziej skłonne do aktywności w nocy, kiedy było chłodniej.” pogoda.interia.pl
„Z koz se stávají noční ptáci. Globální oteplování je nutí riskovat boj s vlky” idnes.cz
Koziorożce alpejskie były zagrożone wymarciem już w XIX wieku. Kilkadziesiąt sztuk ocalało w rejonie Gran Paradiso.
„W XVIII wieku koziorożce wymarły w Szwajcarii i Niemczech a w XIX wieku także w północno-wschodnich Włoszech i Austrii. Przetrwała jedynie pewna liczba zwierząt (prawdopodobnie mniej niż 100) w okolicach masywów Gran Paradiso i Vanoise na pograniczu francusko-włoskim. W 1854 roku król Wiktor Emanuel II ustanowił w rejonie Gran Paradiso królewski rezerwat łowiecki. Dzięki ochronie przed kłusownictwem liczba koziorożców osiągnęła 3020 sztuk w 1914 roku. W 1922 roku powstał Park Narodowy Gran Paradiso, (…)” wikipedia.org
„W roku 1879 jaworzyński rewir zakupił pruski książę Kristián Kraft Hohenlohe. Przeobraził on Spiską Jaworzynę w osadę leśną i siedzibę dyrekcji swego majątku ziemskiego. Wybudował tu drewniany kasztel myśliwski oraz drewniany kościół w stylu ludowym. W okolicznych lasach założył bogaty zwierzyniec, który wzbogacił o zagraniczne zwierzęta (koziorożce, bizony, jelenie kaukaskie i inne). Nie przystosowały się one jednak do tutejszych warunków.” vysoketatry.com
A jeszcze dużo wcześniej przed księciem Hohenlohe?
„Naukowcy przez lata nie znajdowali dowodów na obecność człowieka w Tatrach w okresie paleolitycznym. Teraz grupa badaczy z Polski i Słowacji odkrywa w Tatrach Bielskich na Słowacji pozostałości po myśliwych sprzed kilkunastu tysięcy lat, a także szczątki zwierząt, które współcześnie nie występują w naszej części Europy. (…) - Była to grupa myśliwych wyspecjalizowanych w polowaniach na koziorożce alpejskie, gatunek dziś w Tatrach niereprezentowany - poinformował prof. Valde-Nowak. Badania stanowią pierwsze potwierdzenie obecności koziorożca alpejskiego w Karpatach Zachodnich.” tvn24.pl



























