Zamiast wstępu …
"Prawdziwie sensacyjne odkrycie i muzeum drukarstwa w Lubomerzu. O tym, jak niemieccy drukarze spod Gór Izerskich pomogli protestantowi Rejowi stworzyć polski język literacki. A to język tworzy naród. „Będąc ja wmięszkanem, a nie urodzonym Polakiem”. Część pierwsza" kunstkamerasudecka.blogspot.com
Pomogli też stworzyć węgierski język literacki.
mek.oszk.hu
„Przed nami dwudziesta siódma edycja Targów Dobrych Książek, która ruszy już w najbliższy czwartek 29 listopada. Największe w mieście święto książek ponownie odbędzie się w Hali Stulecia, gdzie w tym roku zgromadzi się ponad stu sześćdziesięciu wystawców. Po raz pierwszy impreza będzie mieć gościa honorowego, którym zostały Węgry. To znakomita okazja, by bliżej poznać węgierskich pisarzy oraz ich twórczość. Węgierski Instytut Kultury przygotował bogaty program wokół swojej rodzimej literatury zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.” tvp.pl
„W oprawie rękopisu „Regestrum perceptorum et expositorum civitatis Cracoviensis, anno 1547”, w Archiwum Aktów Dawnych Miasta Krakowa (nr rękopisu 1611) znalazłem w roku 1911 kilka szczątków dawnych druków, które były sklejone razem, tworząc „tekturę” do okładki rękopisu. (…)
Między drukami, których introligator użył do sklejenia współczesnej „tektury”, były dwa druki węgierskie i jeden druk polski, o którym podaję tutaj wiadomość. Druki węgierskie odstąpiłem do zużytkowania naukowego bawiącemu wówczas na studjach w Krakowie dr. Divéky’emu Adorjanowi. Jeden druk stanowi pierwszy arkusz śpiewnika węgierskiego protestanckiega Stefana Gálszécsi’ego, drukowany prawdopodobnie w Krakowie około roku 1536, pt. „KEGYES yenekekrwl ees kereztyen hewtrwl reowid keonywecyke galzecy estwan mestertwl zerezteteth”. Z drugiego druku węgierskiego zachowały się tylko dwa skrawki, które wskazują, że należą one do dzieła Emeryka Ozorai Az Antikrisztusról és az ö egyházáról (O antychryście i kościele), które wyszło w roku 1535. Opis tych druków wraz podobiznami umieścił dr Divéky w „Magyar Könyvszemle” z roku 1911.” wbc.poznan.pl
„Wietor pochodził z okolic Jeleniej Góry na Śląsku, po studiach w Akademii Krakowskiej uprawiał najpierw drukarstwo w Wiedniu, a w 1518 r. rozpoczął pracę w Krakowie. (...)
Wietor wydawał dzieła polskie, niemieckie i greckie, ale w jego oficynie ukazał się też pierwszy drukowany tekst w języku węgierskim. Była to wydana w 1527 r. gramatyka łacińska z interpretacjami w języku niemieckim, polskim i węgierskim. W jego zakładzie ujrzała także światło dzienne w 1533 r. pierwsza węgierska książka – Listy świętego Pawła.
Ciekawostką jest wydany przez Hieronima Wietora w 1538 r. pierwszy węgierski elementarz i podręcznik ortografii. (…)
Warto zauważyć, że na terenie Węgier pierwsza książka w języku węgierskim ukazała się w Kolozsvár (obecnie Cluj-Napoca w Rumunii) w 1550 r.” visitmalopolska.pl
Ciąg dalszy nastąpi ...
„Największy pisarz czeski Jarosław Hašek
Ponieważ już kilkakrotnie, spisując historię Partii Umiarkowanego Postępu (w Granicach Prawa), wzmiankowałem o własnej osobie, czuję, że należy odrzucić fałszywą skromność i wobec całej opinii publicznej bezstronnie siebie samego z godnością skrytykować.”
Jarosław Hašek „Historia Partii Umiarkowanego Postępu (w Granicach Prawa)”
Największy [nie mylić z najgrubszym, również opisanym w "Historii PUP(wGP")] pisarz czeski leży - pod gitarą - w roku 1914
Wczorajsza Wieczorynka SKPS-u natchnęła mnie do sprawdzenia, czy aby Jarosław Hašek nie miał w Sudetach przygód i na ile góry te zaistniały w jego twórczości.
Okazało się, że w roku 2012 ukazała się w Czechach (w bardzo niewielkim nakładzie) książka specjalnie poświęcona sudeckim przygodom (a jakże! narozrabiał nawet w Kudowie) twórcy postaci Szwejka. Książki nie mam (i zapewne ciężko będzie ją kupić) ale udało mi się przeczytać jakieś streszczenia. Dzięki temu przypomniałem sobie o pożółkłej książeczce, którą mam - na półce - od lat ponad trzydziestu i oczywiście „incydent graniczny” w Kudowie jest tam opisany. Ale o tym w następnym odcinku.
Pobyt Haška w Sudetach (oraz w okolicach ich) na początku Wielkiej Wojny wpłynął nawet na treść przygód „dobrego wojaka”. Co ciekawe jeden z sudeckich akcentów powieści jest dobrze znany w Polsce i wykorzystywany w politycznych dyskusjach na temat czerwcowych (częściowo wolnych) wyborów roku 1989.
„Kapitan Sagner z uśmiechem odwracał kartki zeszytu i zatrzymał się nad schematem bitwy pod Trutnovem podczas wojny austriacko-pruskiej. Kadet Biegler dopisał przy tym schemacie uwagę:„Bitwa pod Trutnovem nie powinna była zostać stoczona, ponieważ pagórkowata okolica uniemożliwiała rozwinięcie dywizji generała Mazzucheli, zagrożonej przez potężne kolumny pruskie, znajdujące się na wyżynach otaczających lewe skrzydło naszej dywizji”.
— A więc, zdaniem pańskim — rzekł z uśmiechem kapitan Sagner, oddając Bieglerowi zeszyt — bitwa pod Trutnovem mogła była zostać stoczona jedynie w tym wypadku, gdyby Trutnov leżał śród równin. Jesteś pan Benedek budziejowicki. Bardzo to pięknie z pańskiej strony, kadecie Biegler, że w czasie tak krótkiego przebywania w wojsku starał się pan przeniknąć wszystkie tajniki strategii, tylko że te usiłowania pańskie wypadły tak samo, jak to się zdarza chłopcom, gdy się bawią w wojsko i nadają sobie tytuły generałów. Sam pan się tak szybko awansował na oficera, aż miło patrzeć. C. i k. oficer Adolf Biegler! Zanim dojdziemy do Pesztu, będzie pan marszałkiem polnym. Onegdaj siedział pan u swego tatusia i ważył pan skóry krowie (...)” wolnelektury.pl

Przeciwnicy częściowo wolnych polskich wyborów z roku 1989 bywają w dyskusjach porównywani do kadeta Bieglera, który chciałby by „Trutnov leżał śród równin”.
Dyskusja zapewne będzie trwała wiele lat – aby zabić czas … o przebiegu bitwy pod Trutnovem można przeczytać w „Czytelni SKPS-u”.skpswroclaw.files.wordpress.com
Ciąg dalszy nastąpi ...
„Na Uniwersytecie Wrocławskim zawieszono kontrowersyjną tablicę” wroclaw.tvp.pl
„To skandal i prowokacja” – tak przedstawiciele środowisk kresowych we
Wrocławiu komentują montaż na Uniwersytecie Wrocławskim tablicy
poświęconej grekokatolickiemu arcybiskupowi lwowskiemu Andrzejowi
Szeptyckiemu."
Teraz nie mamy kos tylko setki pojazdów pancernych. Ale ... ile czterdziestoletnich samochodów jeździ po polskich ulicach?
W starciu polityki i historii ta ostatnia – jako obiektywna nauka - jest bez szans.
Budowa/odbudowa/rozbieranie przeróżnych pomników pokazuje, że Europa Środkowa to bezładna zbieranina ludów, których nie łączą żadne wspólne wartości poza wspomnieniami z podległości Rosjanom i Niemcom?
Do których to Niemców i Rosjan ludy te miały stosunek zupełnie odmienny?
Najlepszy obecnie „przyjaciel” Polski …
„Ostatni sojusznicy Hitlera. Dlaczego Węgrzy zdecydowali się na pakt z diabłem? (…)
Znana anegdota głosi, że kiedy pod naciskiem III Rzeszy wszyscy jej sojusznicy wypowiadali wojnę USA, doszło do następującego dialogu między ambasadorem Węgier, a urzędnikiem Departamentu Stanu:
– Czy mógłby Wasza Ekscelencja jeszcze raz przypomnieć jaki kraj reprezentuje?
– Królestwo Węgier – odpowiedział ambasador.
– A kto jest tam królem? – zapytał urzędnik.
– Nie mamy króla. Głową państwa jest regent, admirał Horthy.
– W takim razie, do jakiego morza macie dostęp?
– Nie mamy dostępu do morza.
– Hmm… – zastanowił się biurokrata – … a czy w takim razie macie jakieś pretensje terytorialne do Stanów Zjednoczonych?
– Nie.
– A do sojuszników USA?
– Nie.
– A do jakiś innych państw?
– Tak… – rzekł dyplomata – … mamy roszczenia terytorialne do Rumunii, Słowacji i Niemiec.
– To dlaczego im nie wypowiecie wojny? – zapytał zadziwiony urzędnik.
– Na Boga! Nie możemy! Przecież to są nasi sojusznicy! – wykrzyknął ambasador.”
Więcej na: ciekawostkihistoryczne.pl
„Uniwersytet Wrocławski upamiętnił hitlerowskiego kolaboranta
Autor: Tadeusz Isakowicz-Zaleski” rmf24.pl
Kto jest obecnym patronem chluby węgierskiego lotnictwa?
„W BSP w Kecskemécie stacjonuje 59. Taktyczne Skrzydło Myśliwskie „Szentgyörgyi Dezső” – 2 taktyczne eskadry myśliwskie (JAS-39 Gripen) i eskadra transportowa (An-26).” bezpiecznelotnisko.pl
Szentgyörgyi Dezső był wierny myśliwcowi Messerschmitt Bf 109. Zestrzeliwał zarówno samoloty rosyjskie jak i amerykańskie.
„Polska zawsze może liczyć na wsparcie Węgier w unijnych procedurach uruchomionych przeciwko niej - powiedział w środę minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto agencji MTI po rozmowie telefonicznej z szefem polskiej dyplomacji Jackiem Czaputowiczem.” polsatnews.pl
Słowacja - w 1939 roku - była jednym z krajów koalicji, która napadła na Polskę. Polskie tereny były okupowane przez Słowację aż do końca wojny.
A jak to było z Zaolziem ...
Ukraińcy są sami w tym towarzystwie historycznych „przyjaciół”?
Prości ludzie dogadują się lepiej niż premierzy, prezydenci, prezesi, biskupi, kapłani itd.? Podobnie jest w Izraelu/Palestynie?
Jak się nie ma pomysłu na dobre i uczciwe rządzenie, to wywoływanie wojenek zawsze władzę centralną wzmacnia.
„Dziel i rządź” - ma to coś wspólnego z kulturą chrześcijańską?
Tablica powinna zostać – ja bym do niej dopisał ze dwa wyważone zdania, zachęcające do szczegółowej lektury życiorysu i pogłębienia swojej wiedzy. Historia jest tak skomplikowana, że zajęłaby cały korytarz.
Jeśli ktoś myśli, że tablica pójdzie na śmietnik i problem zniknie … to niech wróci do piaskownicy pilnować zabawek.
Ciąg dalszy nastąpi ...
Była to typowa „wycieczka znienacka” i do tego bardzo udana.
Według legendy dawno temu powóz pocztowy zapadł się w podziemnych korytarzach kopalni złota.
Sztolnia Pocztowa (Poštovní štola ve Zlatých Horách na Jesenicku) jest turystyczną „nowością” o korzeniach sięgających średniowiecza. Została atrakcją turystyczną roku 2018 w kraju ołomunieckim.
(W kategorii „Místo s faktorem „genius loci“ zwyciężyła Tančírna v Račím údolí …
„Encyklopedia sudecka. „Cud w Górach Złotych”. Najpiękniejsza? „tancbuda” Sudetów powstała dzięki wrocławskiemu biskupowi” kunstkamerasudecka.blogspot.com)
olomouckadrbna.cz

Sztolnia na szczyt wspinała się przez kilka lat, a trasa turystyczna stawała się coraz dłuższa i coraz bardziej wypełniona atrakcjami.
Rok 2015 ...
„Zlatorudný ementál. Zlaté Hory otevřely štolu prošpikovanou chodbami” olomouc.idnes.cz
Rok 2016 …
„Zlaté Hory nabídnou další štoly ze středověku i pohled do obří propadliny” olomouc.idnes.cz
Rok 2018 …
„Poštovní štola nabízí výlet do dob dávných horníků, kovy dobývali i ohněm” olomouc.idnes.cz
„Ještě delší prohlídková trasa i historické čerpadlo. „Zlatá“ Poštovní štola se brzy otevře návštěvníkům” ct24.ceskatelevize.cz
Główne atrakcje sztolni mają stałe oświetlenie elektryczne, ale chodnikami turyści poruszają się w kaskach (bardzo przydatne) i z latarkami (niezbędne).
I latarki i kaski są oczywiście w cenie biletu.
W trakcie zwiedzania nie ma czasu na rozstawianie statywu, więc zdjęcia robiłem „z ręki”.
Ciąg dalszy nastąpi ...
Dawne wyrobisko rudy żelaza. Obecnie miejsce występowania rojnika murowego.
Zdjęcia z roku 1923 (fot. Kunz) oraz 2018 (fot. Mrozen). Widać wyraźną różnicę w zachowaniu turystów :)
Ech … ta dawna nostalgia i zaduma nad pięknem natury.
Ale lasu jakby mniej.
Czy powinien? Jest, chociaż to tradycja dość pokrętna.
Rok 2017 …
„Świątynię greckiej bogini łowów, zwierząt i roślinności odkryto na wyspie Eubea.
W pobliżu miasta Amarynthos na greckiej wyspie Eubea odkryto świątynię bogini Artemidy. Badacze pozostałości po starożytnej świątyni poszukiwali od początku XX wieku.” historykon.pl

Na Pomorzu …
„Leśnikom i myśliwym od zawsze towarzyszyli święci patroni, którzy nie tylko stanowili wzór do naśladowania, ale mieli być także ich wstawiennikami przed Bogiem. To m.in. św. Eustachy, św. Hubert i św. Jan Gwalbert. Na terenie Nadleśnictwa Kartuzy znajdują się cztery kapliczki ku czci „najpopularniejszego” z nich - św. Huberta.” expresskaszubski.pl

Od roku 2015 pod Śnieżnikiem …
„Na pamiątkę tegorocznego spotkania leśników, w rocznicę 70-lecia RDLP we Wrocławiu Nadleśnictwo Lądek Zdrój we współpracy z nadleśnictwem Międzylesie zaprojektowało, wykonało i postawiło na Śnieżniku pamiątkową Kapliczkę Czterech Patronów: Św. Huberta, Św. Eustachego, Św. Franciszka oraz Św. Jana Gwalberta. Autorką rzeźb na kapliczce jest pani Ewa Beyer – Formela.” wroclaw.lasy.gov.pl
Franciszek lub Jan Gwalbert mogliby czuć się dziwnie w towarzystwie myśliwych?
„Jan Gwalbert żył w podobnym okresie co św. Hubert. Urodził się w 995 roku we Florencji, w rodzinie florenckich patrycjuszy. Także prowadził hulaszcze, awanturnicze życie, jak Hubert z Liège. Nawrócił się jednakże nie na polowaniu, ale podczas dokonywania zemsty za śmierć brata. Kiedy dopadł już mordercę, ten padł na kolana i zaczął błagać na Mękę Chrystusa o litość, Jan Gwalbert przebaczył mu, i sam podjął pokutę. Wstąpił do zakonu benedyktynów, a w 1038 roku w Vallombrosa pod Fiesole (Toskania) założył klasztor. Jak mówią przekazy, miejsce to było dzikie i odosobnione, a sam las wokół klasztoru przekształcił się w coś w rodzaju dzisiejszego rezerwatu, gdzie Jan Gwalbert wraz z mnichami sadził drzewa i opiekował się przyrodą. Często ten właśnie święty przedstawiany jest z sadzonką drzewa w ręku. W 1951 roku papież Pius XII oficjalnie ogłosił św. Jana Gwalberta patronem leśników. Tak więc to właśnie on, święty Jan Gwalbert, jest „tym właściwym świętym od leśników". tomaszow.lublin.lasy.gov.pl

Myśliwych? A może Hubert powinien zostać patronem tych, którzy myślistwo porzucili?
„Zwierz przemówił do niego ludzkim głosem. Hubert wówczas miał słyszeć napominający głos Chrystusa, „Hubercie, dlaczego niepokoisz biedne zwierzęta, a nie dbasz o zbawienie duszy?”. Przerażony myśliwy zsiadł z konia, rzucił się na kolana i zapytał: „Panie, co mam czynić?” Jeleń z promieniującym krzyżem w wieńcu odrzekł: „Jedź do Maastricht, do mego sługi Lamperta (biskupa Maastricht i Legie przyp. red.), on Ci powie, co masz czynić”. To objawienie, które przedstawia ikonografia, wywarło na Hubercie ogromne wrażenie. Porzucił krwawe łowy i światowe życie i poszedł na Bożą służbę do Maastricht.” niedziela.pl
„Myśliwi interpretują tę historię w sposób umiarkowanie dosłowny. Nie traktują jej jako sugestii porzucenia myślistwa ani moralnego potępienia zajęć łowieckich, lecz stawiają za jej pomocą granice „zbyt silnemu” zaangażowaniu.” (Cytat: Dorota Rancew-Sikora „Sens polowania”, Warszawa 2009)
A co w tej historii jest do interpretowania?
Dzieci powiedziałyby jak jest, a dorośli interpretują?
Ja (konserwatysta) nie zamierzam walczyć z tradycją, ale warto pamiętać, że jest ona dziełem ludzkim i robienie z niej kolejnego „boga” często zamienia się w dziwactwo.
„Podczas spotkania prof. Jan Szyszko, minister środowiska, podkreślił, że łowiectwo jest pasją, która jest mocno zakorzeniona w polskiej tradycji, a także ekologii.” mos.gov.pl
Czytając ten tekst można by pomyśleć, że łowiectwo było ulubionym zajęciem polskich chłopów pańszczyźnianych (stanowiących zdecydowaną większość narodu).
„Współczesna sygnalistyka łowiecka swój początek bierze w wieku XIX. Wywodzi się z Niemiec, jak większa część naszej obyczajowości myśliwskiej.” kola.lowiecki.pl
„W Polsce św. Hubert zawdzięcza swą pozycję przede wszystkim królom saskim. August III celebrował Dzień św. Huberta, urządzając ośmiodniowe łowy.” (Cytat: Dorota Rancew-Sikora „Sens polowania”, Warszawa 2009)
„Najczęściej stary chomik ma na ciele liczne blizny świadczące o jego waleczności. Ten niewielki gryzoń, na którego czyha dużo czworonożnych i skrzydlatych wrogów, nikomu nie poddaje się bez walki. Jeśli do niej dojdzie, spośród naszych polnych drapieżców tylko lis i tchórz mogą liczyć na sukces, choć bywają porządnie pokaleczone.” (Cytat z: Andrzej Trepka „Zwierzęta polskich ziem”, Wydawnictwo Kurpisz Poznań 2001)
Chomik wcale nie jest gruby "w pasie". Grube są torby policzkowe po "zakupach" wikimedia.org
Po miesiącu od narodzin chomik – Spartanin zostaje brutalnie wypędzony z domu przez matkę.
W zeszłym roku rozmawiałem z wujkiem z okolic Przemyśla, który rodzinę chomików ma nadal w ogródku. Chomiki toczą homeryckie boje z kotami i psami. Na Dolnym Śląsku, gdzie chomików były tysiące zostało ich „300”?
Zwolennik reformacji Martin Chemnitz w kapocie podbitej chomiczymi skórami (XVI wiek)
„Chomik europejski, bo taka jest jego fachowa nazwa miał zniknąć z zachodniej Polski do lat 80., kiedy był ustawowo tępiony, jako szkodnik pól uprawnych. Okazało się jednak, że w naszym regionie zwierze przetrwało.
Wyjątkowego chomika można spotkać w pobliżu Jawora oraz Trzebnicy. - Fachowo nazywany jest chomikiem europejskim albo tzw. chomikiem bojowym. Jest on dość charakterystyczny, bo jest większy nawet od świnki morskiej, a wagą i posturą przypomina dużego królika - mówi dr Adrian Marciszak z Uniwersytetu Wrocławskiego, który odnalazł to zwierze:” radiowroclaw.pl
Mieszane futro z norek i chomików (rok 1982). W NRD zabijano miliony! chomików dla pozyskania skór. Ilustracje - wikimedia.org
Kilka lat temu pisałem na dawnej stronie SKPS-u …
„Jeszcze niedawno były szkodnikami, teraz trzeba je „importować” z Czech
Wielkie, dzikie chomiki w Polsce widziałem, ale już nie na Śląsku i pod Sudetami.
Mapa zagłady - siedliska.gios.gov.pl
„W niektórych okolicach zwalczanie chomików stało się zawodem. W Turyngii są ludzie, których fachem jest wygrzebywanie i zabijanie tych gryzoni. W okolicy Aschersleben zostało w 1888 r. schwytanych prawie 100 tys. sztuk, a w Wanzleben w czasie od 1 kwietnia do 15 września 1933 r. zabito nie mniej niż 14 tys. chomików. Główny zysk z polowania stanowią zapasy zgromadzone przez to skrzętne zwierzę. Ludzie po prostu opłukują ziarno, suszą i następnie mielą jak każde inne zboże”.
(Cytat z: Andrzej Trepka „Zwierzęta polskich ziem”, Wydawnictwo Kurpisz Poznań 2001)
„- Chomiki giną w zastraszającym tempie, a są potrzebne. Gdybysmy teraz nie podjęli działań, los chomika w naszym mieście byłby przesądzony - mówi inspektor z Jaworzna. (...) Ginącą populację chomika europejskiego w Jaworznie mają zasilić osobniki sprowadzone z Czech." tvn24.pl
„Dnes je celá polská populace izolována od těch co žijí v Německu, Česku a Bělorusku. Ústup křečka ze západního Polska oddělil rovněž propojení s východoněmeckou populací. Německé populace jsou samy mezi sebou také izolované (Ziomek a Banaszek 2007).” theses.cz
„Od kilku lat władze Jaworzna podejmują działania na rzecz ochrony chomika na swoim terenie. Oprócz badań naukowych prowadzone są również akcje edukacyjne, skierowane do rolników oraz dzieci i młodzieży szkolnej. Pod koniec kwietnia Rada Miejska uchwaliła ustanowienie 270-hektarowego użytku ekologicznego „Chomik europejski”, aby chronić te zwierzęta.” naukawpolsce.pap.pl

"Drobne ssaki Dolnego Śląska: stan poznania i analiza rozmieszczenia wybranych gatunków przy wsparciu modelowania predyktywnego zasięgu" - "Środowisko Śląska oczami przyrodników", Wrocław 2015
Okazało się, że oprócz Jaworzna chomik utrzymuje pozycje obok Jawora. Jak długo jeszcze?
Smutny dowód istnienia chomiczej populacji - youtube.com